Reklama

Znak zbawczy, nie medyczny

Znak zbawczy, nie medyczny

01.07.2013
Czyta się kilka minut
Właściwe nastawienie wobec uzdrowienia nie jest łatwe, musi się plasować pomiędzy wątpieniem w możliwość cudu a zuchwałą pewnością w jego zaistnienie.
M

Moje pokolenie pamięta wizyty Clive’a Harrisa, który wielokrotnie przyjeżdżał do Polski, by „uzdrawiać” w kościołach za pomocą bioenergoterapii. Dużą popularność zdobył u nas także Anatolij Kaszpirowski, który miał pomagać chorym za pomocą telewizyjnych sensów hipnotyzerskich. Obaj odeszli do lamusa, a ich działalność do dzisiaj wzbudza kontrowersje. Mówi się na przykład, że zapraszanie Harrisa było błędem, gdyż jego praktyki miały charakter okultystyczny.
Znamienne, że nazwisko Harris kojarzy się z greckim słowem „haris”, oznaczającym łaskę. A to właśnie jej szukają ludzie wierzący u „uzdrowiciela”, za którego niektórzy uważają także o. Johna Bashoborę, który znów przyjeżdża do Polski. Inaczej jednak niż u Harrisa czy Kaszpirowskiego, w centrum działania ugandyjskiego księdza (oraz podobnych mu charyzmatyków), nie stoi ani uzdrowiciel, ani uzdrowienie, które może się...

8644

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]