Reklama

Urlop rodzicielski

30.06.2014
Czyta się kilka minut
Wzrasta popularność urlopów rodzicielskich, wydłużonych przez rząd w 2013 r.
Fot. Agnieszka Elbanowska / REPORTER
Z

Z rodzicielskiego – tak nazywa się maksymalnie 26-tygodniowy czas wolny od pracy, przypadający po półrocznym urlopie macierzyńskim – w czerwcu 2014 r. skorzystało 121 tys. osób, o prawie 60 proc. więcej niż na początku roku (dane ZUS – za portalem rynekpracy.pl – dotyczą firm zatrudniających poniżej 20 osób). To informacja dobra. Informacja gorsza: zmiany nie uaktywniły ojców; stanowią oni ok. 1,5 proc. biorących urlop rodzicielski. Mężczyźni nie palą się też do korzystania z dodatkowych, dwutygodniowych urlopów „ojcowskich”. Choć pod tym względem jest lepiej – np. w porównaniu z rokiem 2011 – w ubiegłym skorzystał z niego nadal tylko co piąty ojciec.
Wniosek? Urlopy zwane – w zgodzie z równościowym duchem – rodzicielskimi, pozostają takie tylko z nazwy. Po roku od wprowadzenia nowych regulacji widać, że samo wydłużenie urlopów – bez dodatkowych zachęt, a może nawet, jak chcą...

1204

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]