Urlop rodzicielski

Wzrasta popularność urlopów rodzicielskich, wydłużonych przez rząd w 2013 r.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Agnieszka Elbanowska / REPORTER
/ Fot. Agnieszka Elbanowska / REPORTER

Z rodzicielskiego – tak nazywa się maksymalnie 26-tygodniowy czas wolny od pracy, przypadający po półrocznym urlopie macierzyńskim – w czerwcu 2014 r. skorzystało 121 tys. osób, o prawie 60 proc. więcej niż na początku roku (dane ZUS – za portalem rynekpracy.pl – dotyczą firm zatrudniających poniżej 20 osób). To informacja dobra. Informacja gorsza: zmiany nie uaktywniły ojców; stanowią oni ok. 1,5 proc. biorących urlop rodzicielski. Mężczyźni nie palą się też do korzystania z dodatkowych, dwutygodniowych urlopów „ojcowskich”. Choć pod tym względem jest lepiej – np. w porównaniu z rokiem 2011 – w ubiegłym skorzystał z niego nadal tylko co piąty ojciec.

Wniosek? Urlopy zwane – w zgodzie z równościowym duchem – rodzicielskimi, pozostają takie tylko z nazwy. Po roku od wprowadzenia nowych regulacji widać, że samo wydłużenie urlopów – bez dodatkowych zachęt, a może nawet, jak chcą niektórzy, obowiązku dzielenia się nim przez matkę i ojca – nie tylko nie przybliży nas do faktycznej równości (również tej na rynku pracy), ale może nawet ugruntować tradycyjny model, według którego wychowanie dziecka to rola kobiety.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2014