Tu i teraz

Zygmunt Bauman o totalitarnym – brunatnym i czerwonym – złu napisał już sporo, również na łamach „Tygodnika”.
Czyta się kilka minut

Swoje zaangażowanie w budowę komunistycznego systemu tłumaczył nieuniknionym losem, ale przyznawał przy tym, jaką rolę odegrała słabość, naiwność, by nie rzec: głupota. Składając hołd tym, którzy nie dali się uwieść nowej wierze i mieli odwagę powiedzieć systemowi „nie”, przyznawał wręcz: „Prawda, niewielu na to było stać. Nie sądzę, by mnie było. A podejrzewam, że mogłem energiczniej próbować, gdybym nie uwierzył, że nie mogę...” („Rozmyślania u kresu drogi”, „TP” nr 49/2007).

Awantura podczas jego wykładu we Wrocławiu wywołała dyskusję o przeszłości wielkiego socjologa. Ale przecież – nie łudźmy się – jakkolwiek głośno Bauman nie biłby się w piersi, jakkolwiek by nie przepraszał, nic nie będzie mu przez narodowców wybaczone, bo nie o jego przeszłość tu chodzi. Podobny zestaw epitetów słyszeli już przecież i premier Tusk, i prezydent Komorowski, którzy jako żywo nie służyli w KBW.

W III RP Bauman nie angażował się w bieżące polityczne spory, nie pouczał ani się nie oburzał. Oczywiście ze wszystkich stron polskiego sporu do narodowców mu najdalej. I to jest powód całej tej awantury, a nie czerwona przeszłość.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2013