Reklama

Ładowanie...

Ton Leonarda da Vinci

23.09.2013
Czyta się kilka minut
Sławomir Zubrzycki: Instrument od początku zapowiadał się na rewelację. Viola organista według Pretoriusa mogła grać muzykę miejską, wiejską, wyrażać różne odczucia, a nawet udawać człowieka upojonego alkoholem.
Sławomir Zubrzycki i jego viola. Kraków, wrzesień 2013 r. Fot. Bartek Dobroch
J

JACEK ŚLUSARCZYK: W czasach oszałamiającego sukcesu „Kodu Leonarda da Vinci” wszystko, co związane z osobą Leonarda, jest wielką sensacją. Jak to się stało, że trafił Pan na wątek zagubionego w pomroce dziejów instrumentu, którego autorem był da Vinci?

SŁAWOMIR ZUBRZYCKI: Na pierwszy ślad trafiłem przez wątek polski. Mój kolega, Kazimierz Pyzik, muzyk i teoretyk muzyki, z którym od 20 lat gramy muzykę współczesną, powiadomił mnie o pewnym osobliwym instrumencie, który powstał w latach 30. XIX w. w okolicach Łańcuta. Instrument ten został nazwany klawiolinem lub też fortepianem garbatym, a jego konstruktorem był ks. Jan Jarmusiewicz – postać nietuzinkowa, teoretyk muzyki, członek towarzystw muzycznych we Lwowie i w Wiedniu. Instrument nie zachował się do naszych czasów – pozostał jedynie jego krótki opis w „Kurierze Warszawskim”. Byłem...

20648

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]