Reklama

Smak trawy

Smak trawy

17.09.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
n

nie wiem, czy tego uczą już w seminariach, ale od dawien dawna po nadwiślańskim Kościele cyrkuluje kilka do bólu ogranych, z pozoru złotych myśli. Jak się jednak domyślasz, żaden to metal szlachetny, ale najlichszy tombak. Ot, ludowe mądrości, bezmyślnie klepane frazesy i kiepskie bon mociki – ale już na beton stwardniałe, bo powtarzane z pokolenia na pokolenie, począwszy od wyżyn biskupich dworów, a skończywszy na nizinach parafiańszczyzny. Do moich ulubionych należy stwierdzenie, że pasterz idzie zawsze przed trzodą. Czyli w wolnym tłumaczeniu na nasze: morda w kubeł i słuchać przełożonych, a nie mądrzyć się i filozofować.
Cóż, naturalnie niezwykle jestem rad z takowego postawienia sprawy, ale w zaufaniu i dyskrecji Tobie akurat, drogi Piołunie, muszę coś szczerze wyznać. Przede wszystkim nie mam, do licha, pojęcia, gdzie coś takiego można wyczytać w tych czterech bzdurnych...

4248

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]