Reklama

PRACA DLA TEOLOGA

PRACA DLA TEOLOGA

03.08.2014
Czyta się kilka minut
W coraz bardziej praktycznym świecie absolwent teologii, który na studiowanie Boga i pytań o sens życia poświęcił pięć lat, wzbudza uzasadnione zainteresowanie.
Wręczenie dyplomów na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, czerwiec 2010 r. Fot. Lasky Diffusion / EAST NEWS
W

Wszyscy już zapewne niejednokrotnie słyszeliśmy utyskiwanie, że polskie uczelnie wyższe produkują bezrobotnych magistrów. Opinia ta dotyczy przede wszystkim humanistyki, w tym – oczywiście – teologii. Teza wydaje się zrazu słuszna, bo ilu katechetów może wchłonąć polskie szkolnictwo? Czy jednak postrzeganie studiów teologicznych jedynie jako przygotowania do pracy katechetycznej nie jest jakoś ograniczone? Myślę, że na pytanie, co można robić po teologii, należy dzisiaj odpowiedzieć: „wszystko”. I nie jest to wcale chwyt marketingowy wymuszony kryzysem demograficznym.
Wiedza (nie)praktyczna
Ustawa o szkolnictwie wyższym zobowiązuje uczelnie do monitorowania karier zawodowych swoich absolwentów. Celem monitoringu jest „dostosowanie kierunków studiów i programów kształcenia do potrzeb rynku pracy”. Uczelnie zbierają więc informacje, czy ich byli studenci...

11791

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]