Reklama

Kraj stosów

Kraj stosów

31.03.2014
Czyta się kilka minut
Ateizm to kwestia zbyt poważna, by zostawiać ją politycznym celebrytom.
Marsz Ateistów: rekonstrukcja historyczna egzekucji Kazimierza Łyszczyńskiego, uważanego za pierwszego polskiego ateistę (w roli skazanego Jan Hartman), Warszawa, 29 marca 2014 r. Fot. Mariusz Gaczyński / EAST NEWS

„Badania społeczne pokazują, że około 10 proc. Polek i Polaków nie wierzy w boga lub nie jest przekonanych do tego, że w ogóle jakiś bóg istnieje. Równocześnie wobec polskich ateistów i agnostyków prowadzona jest przez środowiska katolicko-konserwatywno-narodowe systematyczna kampania dyskredytująca. Domaganie się w Polsce poszanowania konstytucyjnej zasady neutralności światopoglądowej państwa jest wyszydzane, sama zaś zasada – nagminnie łamana” – czytamy w materiałach przygotowanych przez organizatorów Dni Ateizmu, które odbyły się od 28 do 30 marca w Warszawie, przynosząc „demonstracje, wykłady i konferencje, pokazy filmowe i inne imprezy poświęcone tematyce ateistycznej”.
Zapewne podczas tych konferencji dyskutowano treści ważne. Jednak zgodnie z zamierzeniem organizatorów do mediów przebiła się tylko manifestacja-happening na Krakowskim Przedmieściu, zakończona historyczną...

3114

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]