Reklama

Kolonizatorzy i buntownicy

Kolonizatorzy i buntownicy

27.01.2014
Czyta się kilka minut
Kościół zaczął przypominać starca tkwiącego w koleinach przyzwyczajeń. Papież Franciszek, odkrywając na nowo potencjał buntu tkwiący w młodych, pragnie go z tych kolein wyciągnąć.
L

Leszek Kołakowski napisał swego czasu, że miarą młodości człowieka jest liczba dróg, które stoją przed nim otworem. „Im dłużej żyjemy, tym bardziej nasze możliwości wyboru się zawężają, tym bardziej jesteśmy w koleinach, z których trudno wyjść, chyba że w wyniku nieoczekiwanych i losem zrządzonych katastrof”. Mam nadzieję, że nie popełniam nadużycia, odnosząc te słowa również do samego Kościoła, któremu taka katastrofa – zrządzona nie przez los, co prawda, lecz przez Ducha Świętego – właśnie się przydarzyła. Mieszkańcy centrów tego Kościoła, na dobre i złe związanego dotąd z kulturą europejską, odbierają dziś od mieszkańców jego peryferii przyspieszoną lekcję inkulturacji.
Wiele dobrego można bowiem o północnym Kościele powiedzieć, ale nie to, że pod jakimkolwiek istotnym względem przypomina młodego człowieka. Przeciwnie, przypomina on raczej starca – doświadczonego, ostrożnego...

2852

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]