Zwycięzcą 71. Festiwalu Filmowego w Wenecji została czarna komedia pod tytułem „Gołąb usiadł na gałęzi, zastanawiając się nad egzystencją”, wyreżyserowana przez rówieśnika Festiwalu, Szweda Roya Anderssona (na zdjęciu). Srebrny Lew przypadł Rosjaninowi Andriejowi Konczałowskiemu – jury pod przewodnictwem francuskiego kompozytora Alexandra Desplata doceniło jego nostalgiczny film „Białe noce listonosza”. Wielką Nagrodę Jury odebrał Amerykanin Joshua Oppenheimer, autor dokumentu „The Look of Silence”, będącego kontynuacją głośnej „Sceny zbrodni” – wstrząsającej opowieści o ludobójstwie w Indonezji. Doceniono także filmy ze Wschodu: irańskie „Historie” (nagroda za scenariusz) i tureckie „Sivas” (Nagroda Specjalna Jury). Za najlepszych aktorów uznano Adama Drivera (znanego z serialu „Girls”) i Albę Rohrwacher – zagrali razem we włoskim dramacie „Hungry Hearts”. Nagrodę specjalną konkursu „Horyzonty” otrzymał Włoch Franco Maresco za film „Belluscone”, sarkastyczną opowieść o Silvio Berlusconim. W konkursie głównym, wśród 20 tytułów, nie było żadnego z Polski.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















