Reklama

Dwie ściany płaczu

26.05.2014
Czyta się kilka minut
Głównym punktem miał być dialog ekumeniczny. Ale Franciszkową podróż zdominowały inne gesty.
Przy murze oddzielającym Izrael od terytoriów palestyńskich, Betlejem, 25 maja 2014 r. Fot. Osservatore Romano / AP / EAST NEWS
T

To miejsce nie było zbyt fortunne. W drodze do Betlejem papież przejeżdżał wzdłuż ośmiometrowego muru, który terytoria palestyńskie odgradza od Izraela. Zatrzymał się, bo chyba zauważył zaadresowany do siebie apel: wymalowaną czarnym sprayem prośbę, żeby mówił o sprawiedliwości. Pod spodem inny napis – wielkie czerwone litery: „Wolna Palestyna”. Wpisujące się w papieskie przekonanie, że gwarancją pokoju na Bliskim Wschodzie może być tylko zgodne współżycie dwóch niezawisłych i bezpiecznych państw, Izraela i Palestyny. O tym jeszcze tego samego dnia będzie mówił tuż po przylocie do Tel Awiwu.
Ale na murze widniało jeszcze jedno hasło: „Betlejem wygląda jak warszawskie getto”. Kłamliwe. Nie wolno lekceważyć palestyńskich krzywd, ale Betlejem nie przypomina wojenej Warszawy. Tam mur oznaczał wyrok śmierci – nie w przenośni, lecz dosłownie, czego o murze budowanym przez Izrael...

3646

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]