Reklama

Diabelskie metafory

Diabelskie metafory

17.06.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
p

przysiadłem sobie na ruinach krematorium w Birkenau i ze wszystkich sił opieram się pokusie, żeby napisać, iż tu nawet mnie, staremu diabłowi, mięknie serce. Tyle że oczywiście serca nie mam – dosłownie oraz w przenośni. Przez tę niezręczną metaforę chciałbym powiedzieć, że po prostu się rozmarzyłem i poddałem fali nostalgii. Z tętniącego śmiercią krematorium pozostała już wprawdzie tylko sterta cegieł, ale nawet to gruzowisko każe postawić pytanie, czy aby nie powinniśmy nieco zaufać człowieczemu pomiotowi. Stać ich przecież na chwile wielkości – oczywiście jedynie wtedy, gdy poddadzą się właściwemu kierownictwu duchowemu. Z tych mizernych umysłów, które Nieprzyjaciel stworzył chyba po to, żeby urągały doskonałości – od czasu do czasu można coś jednak wykrzesać.
Ileż inwencji udało się niegdyś pobudzić, stawiając przed pacjentami konkretne wyzwania. Ot, co zrobić, żeby pozbyć...

3895

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]