Reklama

Bezsenność i miazmaty

Bezsenność i miazmaty

11.02.2013
Czyta się kilka minut
Budżetowy szczyt Unii za nami...
.

...Za nami i za nimi, co ważne, gdyż teoretycznie oni płacą, a myśmy beneficjenty, co to w tej siedmiolatce jeszcze więcej, hmm, „poddają absorbcji”. Jeszcze więcej, jeśli nie uwzględnimy inflacji. Przywódcy państw po prostu musieli pokazać, że walczą do ostatniej kropli krwi, że rzucą się EuroReytanem, aby tylko ni guzika nie oddać i nawet pensa na Filharmonię Podlaską więcej nie przeznaczyć. Jak zademonstrować swemu ludowi skrajną determinację? Negocjując dzień i noc, non stop trzydzieści niemal godzin. Szczyt eurobezsenności.
Na szczęście nie mieliśmy do czynienia z bezsennością makbetyczną (dość już szekspirowskich wątków tego tygodnia, wystarczy, że pod parkingiem w Anglii wykopano szkielet garbatego mężczyzny, ogłaszając go Ryszardem III), była to raczej miarka za miarkę. No, ale mecenasi kontynentu wreszcie się porozumieli, i każdy może ogłosić szczytny sukces – co jest...

2155

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]