Reklama

Socjolog, publicysta, komentator polityczny, bloger („Zygzaki władzy”). Stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Pracuje na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w zakresie socjologii polityki, public relations oraz kwestiach związanych z zarządzaniem instytucjami publicznymi. Entuzjasta gier planszowych i strategicznych, sam jest autorem kilku gier.

Artykuły

28.02.2008
Albo wybieramy partię i niech premier rządzi, albo wybieramy prezydenta i niech to on rządzi w Polsce" - mówił Donald Tusk w radiowej "Jedynce" w miniony poniedziałek. W ten...
19.02.2008
Wkrótce minie sto dni rządów Donalda Tuska. To okazja do rytualnego pytania o bilans tego okresu, który zdefiniował główny konflikt polityczny na najbliższe trzy lata: konflikt między...
18.02.2008
W samorządach PO wchodzi na ścieżkę, która zaprowadziła już na manowce PiS: władza jest warta szukania egzotycznych sojuszników i wprowadzania na kolejne stanowiska rozmaitych indywiduów.
18.02.2008
Przed nami rok, który może być dla Polski nietypowy. Wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy od 1999 r. nie odbędą się u nas żadne wybory ani ogólnokrajowe referendum. Tego uspokojenia...
18.02.2008
Donald Tusk ma jedną zgryzotę mniej: zagrożenie ze strony PiS i prezydenta jest dziś odwrotnie proporcjonalne do siły ich ataków. Strategia braci Kaczyńskich bardziej premierowi pomaga, niż...
15.02.2008
Polskie partie są jak średniowieczne dwory: feudalni panowie muszą dbać o swych wasali, by ci mieli z czego żyć. Czy musi tak być zawsze?
24.12.2007
Donald Tusk ma jedną zgryzotę mniej: zagrożenie ze strony PiS iprezydenta jest dziś odwrotnie proporcjonalne do siły ich ataków. Strategia braci Kaczyńskich bardziej premierowi pomaga, niż...
11.12.2007
Polskie partie są jak średniowieczne dwory: feudalni panowie muszą dbać oswych wasali, by ci mieli zczego żyć. Czy musi tak być zawsze?.
27.11.2007
Ci, którzy nie potrafią wyobrazić sobie własnej klęski, ponoszą klęskę niewyobrażalną - były premier jest dziś na najlepszej drodze, aby podzielić los Romana Giertycha i Leszka Millera.
19.11.2007
Trzy miesiące. Jak uczy doświadczenie, mniej więcej tak długo utrzymuje się kapitał zaufania, którego wyborcy udzielają in blanco zwycięzcom wyborów parlamentarnych. To już polska specyfika...

Strony