Reklama

Socjolog, publicysta, komentator polityczny, bloger („Zygzaki władzy”). Stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Pracuje na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w zakresie socjologii polityki, public relations oraz kwestiach związanych z zarządzaniem instytucjami publicznymi. Entuzjasta gier planszowych i strategicznych, sam jest autorem kilku gier.

Artykuły

06.05.2008
Donald Tusk przecenił swoją zdolność do pełnienia roli charyzmatycznego przywódcy. Nie on pierwszy - przydarzyło się to również Leszkowi Millerowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu.
29.04.2008
Wszystko wskazuje na to, że prezydent zawetuje ustawę o mediach publicznych, a lewica nie przyłoży ręki, by weto odrzucić.
15.04.2008
"Polskę XXI" tworzą osoby potrafiące prowadzić politykę parlamentarną, rządową i samorządową. To nie są kolejni eksperci, którzy po wygłoszeniu rytualnych narzekań na polityków...
01.04.2008
Pół roku temu moja córka znacząco się przejęzyczyła: "Tato, już wiem, czyje są te czarne plakaty! Tej, no... Ofermy Obywatelskiej!". Wtedy zdawało się, że mistrzem komunikacji...
11.03.2008
Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta: na sporach o zmiany w Polskim Radiu i Telewizji najbardziej skorzysta lewica.
08.03.2008
Bywają przekonania tyleż powszechne, co błędne. Wedle jednego z nich PiS jest partią, na którą chętniej niż na PO głosują ludzie "wykluczeni, mniej zamożni, mieszkający w regionach...
06.03.2008
Bywają przekonania tyleż powszechne, co błędne. Wedle jednego z nich PiS jest partią, na którą chętniej niż na PO głosują ludzie "wykluczeni", mniej zamożni, mieszkający w...
28.02.2008
Albo wybieramy partię i niech premier rządzi, albo wybieramy prezydenta i niech to on rządzi w Polsce" - mówił Donald Tusk w radiowej "Jedynce" w miniony poniedziałek. W ten...
19.02.2008
Wkrótce minie sto dni rządów Donalda Tuska. To okazja do rytualnego pytania o bilans tego okresu, który zdefiniował główny konflikt polityczny na najbliższe trzy lata: konflikt między...
18.02.2008
W samorządach PO wchodzi na ścieżkę, która zaprowadziła już na manowce PiS: władza jest warta szukania egzotycznych sojuszników i wprowadzania na kolejne stanowiska rozmaitych indywiduów.

Strony