Reklama

Andrzej Stasiuk / Fot. Grażyna Makara

Urodził się w 1960 roku w Warszawie. Mieszka w Beskidzie Niskim. Prozaik i eseista. Autor Murów Hebronu, Dukli, Opowieści galicyjskich, Dziewięciu, Jadąc do Babadag, Taksimu, Dziennika pisanego później, Grochowa, Nie ma ekspresów przy żółtych drogach, Wschodu, Osiołkiem, i kilku innych książek. Ostatnio opublikował Kroniki beskidzkie i światowe (Wołowiec 2018). Laureat paru nagród, m.in. Nagrody im. Samuela Bogumiła Lindego 2002, Nagrody im. Adalberta Stiftera 2005, Nagrody Literackiej Nike 2005, Międzynarodowej Nagrody Literackiej Vilenica 2008, Nagrody Literackiej Gdynia 2010, Nagrody Forum Ekonomicznego i Miasta Krakowa "Nowa Kultura Nowej Europy" im. Stanisława Vincenza 2011, Dorocznej Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2011 w dziedzinie literatury, Nagrody Literackiej m. st. Warszawy 2015 i Austriackiej Nagrody Państwowej w dziedzinie literatury europejskiej 2016. Jego książki są tłumaczone na niemal wszystkie języki europejskie, a także na koreański.

Artykuły

29.09.2014
Stał w środku pustynnego stepu. Wokół nic nie było, tylko z głębi piasków dochodziła do szosy ledwo widoczna droga. To było gdzieś za Zhangaqorghan.
15.09.2014
Nazywał się Wasyl.
31.08.2014
Moja znajoma miała mały wypadek.
16.08.2014
Mówiłem po rosyjsku. Przez półtora miesiąca mówiłem po rosyjsku. W pięciu krajach. Jechałem i jechałem, i wciąż mówiłem po rosyjsku. Przekraczałem kolejne granice, i cały czas po rosyjsku.
16.06.2014
Ella Maillart miała 29 lat, gdy wybrała się do Azji Centralnej.
01.06.2014
Mam w swojej bibliotece Pięcioksiąg, księgi Jozuego, Sędziów i Rut w jednym tomie. W przekładzie Jakuba Wujka.
19.05.2014
Ustaliliśmy z Redaktorem, że trochę za poważnie mi ostatnio idzie. W felietonach znaczy. Że jakaś niewyraźna mistyka, że sprawy fundamentalne, a chwilami nawet obskurantyzm.
05.05.2014
O zmierzchu i w nocy przechodziły burze. Nadciągały z północnego zachodu. Zamykały dolinę ciemnym przykryciem. Robiło się ciasno od hałasu i błysków.
21.04.2014
A co będzie, jeśli do tego dojdzie? Co będzie, jeśli wielcy rosyjscy wizjonerzy – Nikołaj Fiodorow, Aleksandr Bogdanow oraz ich genialny literacki uczeń Andriej Płatonow – mieli rację?
14.04.2014
Gdy spojrzeć z wysoka na mapę, to okazuje się, że Europa jest skromnym półwyspem na końcu rosyjskiego lądu.

Strony