Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Życie w poczekalni

Z pozoru wszystko wygląda dobrze: to kandydaci na rodziców ustawiają się w kolejkach, a większość przeznaczonych do adopcji dzieci znajduje domy. Tyle że wcześniej tysiące z nich przechodzi piekło.

Reklama

Życie w poczekalni

Życie w poczekalni

10.09.2018
Czyta się kilka minut
Z pozoru wszystko wygląda dobrze: to kandydaci na rodziców ustawiają się w kolejkach, a większość przeznaczonych do adopcji dzieci znajduje domy. Tyle że wcześniej tysiące z nich przechodzi piekło.
BARBARA NIEWIADOMSKA
W

Witają na ryneczku z kilkoma kawiarenkami i sklepikami. Państwo J.: tuż po czterdziestce, wykształceni, pracujący. Własnych dzieci mieć nie mogli. Więcej – zwłaszcza imion i nazwisk – nie podadzą. Podobnie jak inni rodzice ado­pcyjni, z którymi się skontaktuję, chcą chronić dziecko.

Franek (imię zmienione), drobny i żywiołowy dwuipółlatek z gęstą czupryną, za moment zaprzeczy stereotypowi „zahukanego dziecka z adopcji”. W kawiarni, w której zje lody waniliowe, będzie słychać głównie jego, a spuszczony na moment z oczu wdrapie się na sąsiedni stolik.

Jego historia jest gęsta od zdarzeń. Tak jakby nie chodziło o 30 miesięcy, ale co najmniej o 30 lat życia.

Mamy nie ma w domu

Na świat przychodzi w maju 2016 r. Jest piątym dzieckiem swojej matki, ale ma innego ojca niż rodzeństwo. Mama znika z domu nawet na kilkanaście dni. Pije. Wtedy dzieci zostają z...

16229

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]