Reklama

Zatruci anty-PiS-em

Zatruci anty-PiS-em

19.10.2015
Czyta się kilka minut
Od lat głównym orężem dogorywającej moralnie i intelektualnie władzy jest wirtualny apartheid. W rolę białych wcielają się przeciwnicy PiS, w roli zbirów obsadzeni są Ci Z Prawej.
Jerzy Zelnik na konwencji wyborczej Andrzeja Dudy. Warszawa 07.02.2015 r. / Fot. Stanislaw Kowalczuk/East News
W

Wykorzystam przywilej pisywania do „TP” i na jego szacownych łamach podziękuję Grzegorzowi Sroczyńskiemu z „Wyborczej” za intelektualną uczciwość, z jaką broni pisowskiego Jerzego Zelnika. Szkoda, że odwaga Grzegorza będzie głosem wołającego na pustyni. Niemała część tzw. warszawki vel krakówka zachowała się „w sprawie Zelnika” obrzydliwie, lecz nigdy się swojej postawy jawnie nie zawstydzi. Bo nie, to po pierwsze; bo wstyd mógłby pomóc PiS-owi, to po drugie. W czasie wojny nie pora na bycie porządnym, jak ten mięczak Sroczyński.

Od lat głównym orężem dogorywającej moralnie i intelektualnie władzy jest wirtualny apartheid. W rolę białych wcielają się przeciwnicy PiS, w roli zbirów obsadzeni są Ci Z Prawej.

Tyle że każdy rasizm, także ten wirtualny, najbardziej truje – samego truciciela.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Podobne teksty

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]