Reklama

Zagraj to jeszcze raz, Seb

Zagraj to jeszcze raz, Seb

16.01.2017
Czyta się kilka minut
Oto rozpisana na cztery pory roku historia miłosna, która mimo całej swojej umowności przynosi autentyczne wzruszenie.
Kadr z filmu „La La Land” Fot. Dale Robinette / MONOLITH FILMS
W

W niepewnych czasach nostalgia staje się towarem pierwszej potrzeby. Nic więc dziwnego, że staroświecki w treści i zachowawczy w formie musical Damiena Chazelle’a przyciąga do kin tłumy, a podczas niedawnego rozdania Złotych Globów najzwyczajniej „pozamiatał”. Film „La La Land” działa bowiem jak zastrzyk endorfin – nawet jeśli pod radosnym, papuzim makijażem skrywa egzystencjalny smuteczek.
Filmowy musical w swej klasycznej, hollywoodzkiej postaci odwoływał się do prostych romantycznych fantazji. Jego bohaterowie marzyli o sięgnięciu gwiazd, najczęściej w życiu miłosnym. Badacze gatunku zwracają jednak uwagę, że wplecione w akcję wokalno-taneczne numery były tak naprawdę metaforą zbliżeń seksualnych, niemożliwych do pokazania wprost z powodu obowiązującej cenzury. Jeśli mają rację, to aż strach pomyśleć, co reżyser „La La Landu” miał na myśli, kiedy kazał Emmie Stone i Ryanowi...

4601

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Gosling ze Stone nie tańczyli w tej scenie z korkiem ulicznym. Czy tańczyli?

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]