Reklama

Zaciskanie rządowego pasa

Zaciskanie rządowego pasa

09.02.2018
Czyta się kilka minut
Pustki w państwowym skarbcu sprawiły, że prezydent pustynnej Namibii zakazał swoim ministrom podróży zagranicznych, a jedną trzecią rządowego wojska rozpuścił na przymusowe urlopy.
Windhuk, stolica Namibii, sierpień 2012 r. / Fot. imago/Friedrich Stark/EAST NEWS
Windhuk, stolica Namibii, sierpień 2012 r. / Fot. imago/Friedrich Stark/EAST NEWS
W

Wydany w styczniu zakaz zagranicznych podróży dla rządowych i partyjnych dygnitarzy miał obowiązywać tylko do końca lutego. W kończącym się tygodniu urzędujący od 2015 roku prezydent Hage Geingob obwieścił jednak, że zakaz obowiązywać będzie dłużej, aż do odwołania. „Zdaję sobie sprawę, że niestety wszystkich zagranicznych wyjazdów zakazać się nie da” – ogłosił w tym tygodniu 77-letni Geingob, weteran wojny partyzanckiej z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, gdy dzisiejsza Namibia była Afryką Południowo-Zachodnią, okupowaną przez Republikę Południowej Afryki i rządzoną według obowiązującego w niej apartheidu, ustroju rasowej segregacji. Prezydent zapowiedział, że każdy minister, wiceminister, dyrektor departamentu, gubernator czy dygnitarz z rządzącej partii SWAPO, dawnego ruchu wyzwoleńczego, przed każdym ewentualnym wyjazdem w zagraniczną podróż będzie musiał składać...

6633

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"...niepodległościowe negocjacje prowadzone pod koniec lat 80. przez dyplomatów z wspierających partyzantkę ZSRR i Kuby oraz USA i RPA stały się początkiem końca „zimnej wojny” i likwidacji apartheidu." Negocjacje, ktore Pan wspomina dotyczyly dwoch istotnych spraw: zakonczenia konfliktu w Angoli i jednoczesnie wycofaniem wojsk RPA oraz Kuby i powiazanego z tym faktem wprowadzenie w zycie rezolucji ONZ w sprawie niepodleglosci Namibii. Naromiast nie mialy one zwiazku z procesem demontazu apartheidu, gdyz to byl zupelnie oddzielny proces zwiazany z wydarzeniami w RPA i zdecydowanie pozniejszy. Mozna sie zadumac nad przyczynami pustej kasy nominalnie zamoznych krajow jak Namibia czy RPA. Znajac realia, obawiam sie, ze zakazy pozostana zakazami bez wiekszego znaczenia. Pozdrawiam

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]