Reklama

To, co się liczy

To, co się liczy

17.03.2014
Czyta się kilka minut
Sytuacja na Ukrainie wymaga od nas nie tylko solidarności i moralnego wsparcia. Wymaga też gotowości do wyrzeczeń w imię wspólnej, oby spokojnej, przyszłości
N

Nasz (czyli zwykłych obywateli) wpływ na to, jak Unia Europejska, Sojusz Atlantycki, Stany Zjednoczone zareagują na anektowanie przez Rosję Krymu, jest minimalny, by nie powiedzieć: żaden. Także wpływ na stopień i formę zaangażowania Polski. Prawda: możemy manifestować przed rosyjską ambasadą. Zawsze coś.
Wydarzenia śledzimy z nieustającą uwagą. Rozważamy scenariusze przyszłych wydarzeń, oceniamy decyzje naszego rządu i organizacji międzynarodowych. Podejmowane (lub niepodejmowane) decyzje są testem moralności rządzących, a osobisty stosunek do wydarzeń na Ukrainie jest testem naszej własnej moralności.
W ocenach tego, co się dzieje, ważną rolę odgrywa strach. Prowadzone od 6 do 12 marca badania CBOS wykazały, że ponad dwie trzecie (72 proc.) Polaków widzi w konflikcie na Ukrainie zagrożenie bezpieczeństwa Polski. Lęk zatacza coraz szersze kręgi. Miesiąc...

4149

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]