Reklama

Szczyt szczerości

Szczyt szczerości

10.09.2018
Czyta się kilka minut
Żaden zachodni polityk nie posunął się tak daleko w usprawiedliwianiu rosyjskiej agresji jak premier Węgier. Zbliżenie Budapesztu z Moskwą trwa w najlepsze, nad głowami Ukraińców i Polaków.
Viktor Orbán i Władimir Putin na zawodach judo, Budapeszt, sierpień 2017 r. PETR DAVID JOSEK / AP / EAST NEWS
W

We wtorek, 18 września, szary airbus węgierskiej armii z premierem Viktorem Orbánem na pokładzie wyląduje w Moskwie. To kolejne z cyklicznych już spotkań prezydenta Rosji i premiera Węgier. Przed rokiem taką wizytę składał w Budapeszcie Władimir Putin.

W tym roku to drugie ich spotkanie; poprzednie miało miejsce przy okazji mundialu. Zwykle obaj odwiedzali się na początku roku, ale tym razem, pewnie ze względu na wybory (parlamentarne na Węgrzech i prezydenckie w Rosji), czekano długo, ponad półtora roku.

Szczerość premiera Orbána

Czego można się po nim spodziewać? Oficjalnie wiadomo będzie tyle, ile obaj zdradzą na wspólnej konferencji. A faktycznie głównym tematem będzie zapewne w dalszym ciągu energetyka: rozbudowa węgierskiej elektrowni atomowej w Paks, finansowana z rosyjskiego kredytu i realizowana przez rosyjską firmę. Równie istotne są kwestie gazowe....

4448

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]