Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Suwerenni dzięki Wam, nadal rośniemy!

Suwerenni dzięki Wam, nadal rośniemy!

12.02.2018
Czyta się kilka minut
Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1% podatku na Fundację Tygodnika Powszechnego, dzięki czemu wesprzesz wolne media i pomożesz w rozwoju kulturalnym, obywatelskim i społecznym w Polsce.
M

Mija kolejny rok, w którym coraz więcej Czytelniczek i Czytelników sięga po „Tygodnik Powszechny”.

Ufamy, że ten wynik to nie tylko efekt docenienia przez Państwa niezależności oraz dbałości o obiektywizm i wiarygodność informacji w naszym piśmie, ale także tego, że zabiegamy o jakość debaty publicznej, nie angażując się bezpośrednio w spory partyjne.

Na zdjęciu prezes Fundacji Tygodnika Powszechnego Aleksander Kardyś i redaktor senior ks. Adam Boniecki

ODPOWIEDZIALNE DZIENNIKARSTWO to także niedopuszczenie do degradacji więzi i relacji tworzących wspólnotę. Dlatego na naszych łamach nie stajemy po żadnej ze stron, lecz relacjonujemy fakty, opisujemy postawy i komentujemy poglądy. W działalności pozawydawniczej (festiwale Conrad i Copernicus, akcja społeczna Lekcje Czytania, debaty) staramy się łączyć, nie dzielić, poznawać różne punkty widzenia, dyskutować i poszerzać horyzonty, widząc w tym drogę do pełniejszego poznania świata i wyzbycia się lęku.

JESTEŚMY PRZEKONANI, że los odpowiedzialnego dziennikarstwa leży Państwu na sercu. Dlatego prosimy o przekazanie 1% podatku Fundacji Tygodnika Powszechnego. Jej najważniejszym zadaniem jest zachowanie dziedzictwa „Tygodnika”. Fundacja ponosi też właścicielską odpowiedzialność za suwerenny rozwój pisma. Festiwale kulturalne i akcje społeczne, które organizujemy, pozwalają wyjść z misją „TP” poza gazetowe łamy i przyciągnąć nowych czytelników.

SKALA I SKUTECZNOŚĆ działań Fundacji Tygodnika Powszechnego zależą od naszych Czytelników i Przyjaciół. Za wszelkie wsparcie: 1% podatku, darowizny pieniężne czy sponsoring naszych przedsięwzięć – jesteśmy Państwu ogromnie wdzięczni.


Fundacja Tygodnika Powszechnego posiada status OPP, co oznacza, że można, i że warto przeznaczyć na jej działalność 1 procent podatku, wpisując w rozliczeniu rocznym PIT w odpowiedniej rubryce nr KRS: 0000125605

Rozlicz PIT za darmo, przez przeglądarkę, bez żadnych instalacji, przy okazji przekazujać 1% na Fundację Tygodnika Powszechnego. Kliknij tutaj, by przenieść się na stronę PITax.pl i w wygodny sposób rozliczyć PIT.

Darowizny na rzecz Fundacji prosimy wpłacać na konto:
31 1910 1048 2006 1845 1121 0001

Obserwuj nas na Facebooku »

Dziękujemy!

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Gratulacje. Trzymajcie się nadal wbrew wszelkiemu opluwaniu. Także temu z ambon. Nawet jeśli pluje "profesor". Nawiasem mówiąc ciekawe byłoby wejść w dorobek naukowy takiego osobnika. Vivat KUL.

Szanowna Redakcjo, Piszecie Państwo o sobie: "Ufamy, że ten wynik to nie tylko efekt docenienia przez Państwa niezależności oraz dbałości o obiektywizm i wiarygodność informacji w naszym piśmie, ale także tego, że zabiegamy o jakość debaty publicznej, nie angażując się bezpośrednio w spory partyjne. Odpowiedzialne dziennikarstwo to także niedopuszczenie do degradacji więzi i relacji tworzących wspólnotę. Dlatego na naszych łamach nie stajemy po żadnej ze stron, lecz relacjonujemy fakty, opisujemy postawy i komentujemy poglądy. (..) staramy się łączyć, nie dzielić, poznawać różne punkty widzenia, dyskutować i poszerzać horyzonty, widząc w tym drogę do pełniejszego poznania świata i wyzbycia się lęku." Celowo prawie w całości zacytowałem ten fragment. Donald Tusk jest osobą bardzo kontrowersyjną. Wielu ludzi rozczarował. Wielu (niekoniecznie wyborców PiS-u) wiele mu zarzuca i w jakimś stopniu na pewno ma rację. Czołobitny wywiad, któremu towarzyszyło umieszczenie Donalda Tuska na okładce niestety, w moim odczuciu, bardzo negatywnie wpłynęło na wizerunek "Tygodnika", jako pisma dbającego o obiektywizm i wiarygodność (nadal mimo wszystko wierzę, że taka jest Wasza intencja) oraz nie angażującego się bezpośrednio w sprawy partyjne (w to również staram się wierzyć). Dla mnie osobiście incydent ten był bardzo przykry. Mam nadzieję, że był to tylko tzw. wypadek przy pracy i już nigdy więcej nie będę doświadczał podobnych wpadek. Mimo wszystko chciałbym pozostać przy "Tygodniku Powszechnym", bo obiektywne pismo opinii jest bardzo potrzebne. Wojujących i jednocześnie ogłupiających człowieka propagandowym przekazem tygodników typu "Neewsweek", "Polityka", "W sieci" czy "Do Rzeczy" do niczego nie potrzebuję.

Szanowny Panie, moim zdaniem, jeśli mam uczulenie na orzechy lub jakieś postacie to staram się unikać alergenów. Pomijam to co mnie uczula. Natomiast, w żadnym przypadku nie usiłuję wmawiać otoczeniu, ze również powinno z nich zrezygnować. Jeśli widzę, ze zamieszczono w TP wywiad z facetem który u mnie wywołuje wypryski, to pomijam ten wywiad, nie czytam go. Nigdy, natomiast, nie będę próbował narzucać innym czytelnikom odrazy do tego faceta i nie będę im wmawiał, ze gazeta jest złą bo taki wywiad publikuje. Dla mnie sprawa jest jasna. W ostateczności, mogę zrezygnować z czytania różnych świństw i oglądania różnych świństw. Co też uczyniłem. Żonie nie usiłuję nawet mojego wyboru narzucać. Sama ma wolną wolę.

To się nazywa mądra odpowiedź na durny zarzut. Tusk kontrowersyjny i nie powinno się z nim przeprowadzać wywiadu? A kto nie jest?

no i za bardzo ciekawe artykuly na tematy ktorych boja sie podjac inne czasopisma. Jezeli zas dla niektorych naszych czytelnikow w tym okresie czasu szczegolnym znaczeniem byl wywiad z P Tuskiem to znaczy ze byl to strzal redakcji w tzw dziesiatke...i oby tak dalej bez obaw czasopismo wzrastalo. Patrzac na jakby druga strone tego polskiego medalu to przeciez jest pewne jak Bog na niebie ze P Jaroslaw NIGDY nie udzielilby wywiadu w TP bo on ma swoje media typu Nasz dziennik. Niech wiec pozostali czytelnicy czesciowo zfrustrowani wywiadem z P Tuskiem poprosza P Prezesa aby udal sie na ul Wislna i udzielil obszernego tamze wywiadu ktory my wszyscy z zainteresowaniem przeczytamy.Ale co taki czlowiek moze nam zaoferowac?
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]