Reklama

Stonehenge: drugi krąg

Stonehenge: drugi krąg

29.06.2020
Czyta się kilka minut
UNIVERSITY OF BIRMINGHAM
O

O wiele większego, ukrytego sąsiada okazuje się mieć legendarne Stonehenge. Niecałe 3 km od megalitycznego kromlechu archeolodzy znaleźli pozostałości ogromnego kręgu o średnicy 2 km. To największy prehistoryczny monument w Wielkiej Brytanii. Ale ten nowoodkryty krąg jest swoistym odwróceniem Stonehenge: zamiast piąć się w górę, schodził wgłąb ziemi. Składało się na niego około 30 otworów o średnicy nawet 10 i głębokości 5 metrów. Znalezione w nich kości i krzesiwo pochodzą sprzed 4,5 tys. lat. Twórcy kręgu musieli już wtedy być dobrze obeznani z prawami matematyki.

Archeolodzy podejrzewają, że okrąg mógł wyznaczać granicę oddzielającą obszary święte od świeckich. „Domenę żywych” od „domeny przodków”, obejmującej samo Stonehenge. Tuż przy okręgu znajduje się znana już wcześniej wioska DurringtonWalls – licząca tysiąc domów metropolia (4 tys. lat temu może największa w Europie) zamieszkiwana przez budowniczych kamiennych kręgów. Cały obszar mógł być jednym z największych ośrodków kultu w neolitycznym świecie – znajduje się tam jeszcze ponad 700 innych stanowisk archeologicznych.

Archeolodzy alarmują jednak, że przyszłość tego bezcennego obszaru jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie: brytyjski rząd planuje rozpocząć budowę 3-kilometrowego tunelu drogowego, który miał rozładować korki na wiecznie zatłoczonej drodze biegnącej obok neolitycznego monumentu. Budowa mogłaby zniszczyć nieodkryte jeszcze skarby przeszłości, a towarzyszące jej wibracje – uszkodzić te już dobrze znane. Decyzja o losach tunelu ma zapaść w lipcu. ©

Autor artykułu

Dziennikarz naukowy, reporter telewizyjny, twórca programu popularnonaukowego „Horyzont zdarzeń”. Współautor (z Agatą Kaźmierską) książki "Strefy Cyberwojny". Stypendysta Fundacji Knighta...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Podobne teksty

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]