Reklama

Skąd ten pesymizm?

Skąd ten pesymizm?

17.12.2012
Czyta się kilka minut
„TP” 51/12
Z

Zachodzę w głowę, dlaczego prof. Zygmunt Bauman stał się niekwestionowanym i uwielbianym prorokiem współczesności, choć jest on prorokiem lęku, niepokoju i niepewności. Dlaczego wszyscy zdają się pokornie i z szacunkiem schylać głowę przed jego autorytetem, przytakując żarliwie wszystkim jego tezom i diagnozom? Czy nie ma nikogo zdolnego do krytycznej analizy i kwestionowania praw „płynnej nowoczesności”? Czy ta płynna nowoczesność stała się dla nas takim aksjomatem, jak aksjomaty Euklidesa, i takim oczywistym prawem jak prawo grawitacji? Nawet jeśli tak się stało, to należy pamiętać, że istnieje też geometria nieeuklidesowa, a po Newtonie był Einstein.

Profesor Bauman nas zasmuca. Wszystko jest nie tak. Na życiowej skali od lęku do nadziei jesteśmy wszyscy niebezpiecznie blisko punktu lęku. Czy nie pamiętamy, co mówił Antoni Kępiński? Życie polega na bezustannym odchylaniu...

2856

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]