Reklama

Ładowanie...

Simona od puszczy

08.06.2017
Czyta się kilka minut
Szkoda, że w dzisiejszych sporach o ochronę środowiska nie słychać jej głosu. Właśnie minęło 10 lat od śmierci słynnej biolożki.
Simona Kossak z krukiem Koraskiem w leśniczówce Dziedzinka w Puszczy Białowieskiej, 15 października 1974 r. Fot. Maciej Musiał / PAP
W

Wygląda to jak gigantyczny tampon. Biały walec ponad metrowej wysokości i średnicy 30 cm, z lekko stożkowatym szczytem. Na tyle niski, że raczej nie wypatrzy się go z okna pędzącego pociągu. Występuje stadnie, po 15 sztuk na kilometr toru, a więc co około 70 metrów. I tylko w tych miejscach, gdzie kolejowy szlak migracyjny Homo sapiens przecina trasy innych gatunków. Nazwa jest enigmatyczna – UOZ-1, zupełnie jakby chodziło o broń. Skrótowiec kryje tymczasem pokojowe zamiary – to urządzenie ochrony zwierząt. Uruchamia się wraz z nadjeżdżaniem pociągu na czas od 50 sekund do 3 minut, zależnie od jego długości i prędkości. Wypełnia wtedy okolicę nieziemskim jazgotem. Można to usłyszeć na YouTubie, brzmi jak występ czterech muzykantów z Bremy.

Ale rozłożone na czynniki pierwsze okazuje się być sekwencją naturalnych sygnałów alarmowych: krzyku sójki, ujadania psów, rżenia...

16667

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]