Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Siła skupienia

Siła skupienia

18.02.2019
Czyta się kilka minut
O tym, że zwierzęta potrafią używać narzędzi i rozwiązywać różne problemy, wiemy przynajmniej od początku XX w. i z pionierskich eksperymentów Wolfganga Köhlera z szympansami układającymi wieże z pudełek, by sięgnąć po wysoko zawieszonego banana.
JEAN PAUL FERRERO / EAST NEWS
D

Dziś wiemy nawet, że w niektórych zadaniach – np. z orzeszkiem umieszczonym w wąskiej rurce, którego można wydobyć jedynie po zalaniu rurki wodą – pewne zwierzęta radzą sobie lepiej niż kilkuletnie dzieci. Kwestią sporną pozostaje to, w jaki sposób zwierzęce umysły przetwarzają takie sytuacje i reprezentują stojący przed nimi problem. Czy analizują różne scenariusze w głowie, czy raczej uczą się reakcji ruchowych na określone bodźce?

W artykule opublikowanym w „Current Biology” Romana Gruber i współpracownicy częściowo odpowiadają na to pytanie. W ich badaniu wrony brodate (Corvus moneduloides) wchodziły do złożonego z trzech osobnych pomieszczeń aparatu. W pierwszym czekał na nie m.in. patyk, którego mogły użyć w innym pomieszczeniu do wydobycia niewielkiego kamienia. Tego zaś, w kolejnym pomieszczeniu, mogły użyć do zdobycia pożywienia. W otoczeniu czyhały dystraktory, w tym narzędzia, którymi nie dało się uzyskać pokarmu. Mimo wysokiej trudności zadania ptaki radziły sobie dobrze – potrafiły stworzyć w umysłach scenariusz sekwencji trzech kolejnych działań i wyfrunąć z aparatu z kawałkiem mięsa. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

wezwanie do "czynienia sobie ziemi poddaną" i bestialskie nieraz sposoby jego realizacji - to jedna wielka hańba i wstyd na wieki dla całego chrześcijaństwa, kościoła katolickiego w szczególności
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]