Reklama

Różnica między Franciszkiem a polskim biskupem

Różnica między Franciszkiem a polskim biskupem

08.04.2019
Czyta się kilka minut
Prezes Fundacji Nie Lękajcie Się Marek Lisiński jako ofiara księdza pedofila nie milczy, tylko głośno domaga się sprawiedliwości.
W

Wspiera też inne ofiary, a ostatnio próbuje diagnozować skalę krzywdy (ze skutkiem, którego rzetelność można dyskutować) – niedawno fundacja przekazała papieżowi obszerny raport o pedofilii w polskim Kościele, a w internecie zamieściła mapę pokazującą skalę problemu.

Biskupi są różni, różnie też reagują na kryzys wywołany krzywdzeniem dzieci przez księży pedofilów. Robią jednak wiele, by udawać jednomyślność. Na przykład nigdy nie pozwalają sobie na głosy krytyczne względem siebie. Nawet jak jeden z nich zrobi coś, co kompromituje Kościół, inni otaczają go solidarnym milczeniem.

Dlatego tym razem pozwolę sobie na uogólnienie i zapytam: czym się różni Franciszek od polskiego biskupa?

Moja odpowiedź brzmi: między innymi tym, że nie boi się spotkać z Markiem Lisińskim, a spotkawszy go, okazuje szacunek i pokorę – całując go w rękę. Natomiast polski biskup wykorzystuje liturgię i ambonę, by publicznie postponować prezesa Fundacji Nie Lękajcie Się, ofiarę księdza pedofila.

Podczas transmitowanej przez Telewizję Trwam i Radio Maryja comiesięcznej pierwszoczwartkowej mszy w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu metropolita częstochowski abp Wacław Depo aluzyjnie, lecz czytelnie zarzucił autorom raportu brak wiary i miłości. „Trzeba mieć zaczyn wiary, żeby stawać wobec następców św. Piotra i żądać sądów” – mówił hierarcha. I wyjaśniał, żeby nie było wątpliwości, o kogo chodzi: „Ten zaczyn to miłość Chrystusa w Kościele, a nie jego krytyka. Chodzi o miłość, która wypływa z wiary i odpowiedzialności, a nie raporty o Kościele polskim czy Kościele w ogóle do Watykanu”. ©℗

Czytaj także: Spojrzeć w oczy ofiarom przemocy seksualnej - list katolików świeckich do polskich biskupów

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Oni żądają od ofiar wiary i miłości? Po tym, co im zrobiono w dzieciństwie? Co za skandaliczna arogancja! Myślą, że jak się nazwą "następcami św. Piotra", to już są bezkarni? I mogą poniżać innych? I że nie podlegają sądowi? Otóż sąd już się zbliża. Wielkimi krokami. Dymisja biskupów to za mało. Cały kler musi abdykować i oddać władzę w ręce świeckich. Dość już tej "klerokracji".
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]