Reklama

TP Historia - 85.Boniecki

Powrót na drzewo

Powrót na drzewo

13.05.2019
Czyta się kilka minut
Rękę podniesioną na Polskę trzeba odrąbać – tak to jakoś leciało. Mozół z cytowaniem klasyków jest taki oto, że mądrości powtarzać należy dokładnie, a nazwisko autora bezwzględnie podawać.
J

Jak się mówi „A”, trzeba powiedzieć „B”, by nie wyjść na kogoś kreującego swą mołojecką sławę cudzym kosztem. Rozkrochmalony Cyrankiewicz, jak mniemamy, macha dziś z chmurki. I może nie do wszystkich, ale do cytującego jego słowa na pewno, macha i woła: „Śmielej!”.

Oto wypowiedź o ręce podniesionej nie będzie nam jednak dziś kanwą, lecz atrakcyjnym detalem do różnorakich rozważań na temat przemówień, których ostatnio było nieco. Jeżeli – np. z okazji matury – dostalibyśmy zadanie uczynienia krótkiej syntezy tych mówek, nie zastanawialibyśmy się długo. We wszystkich ważnym elementem była zapowiedź upadku cywilizacji, odrywania od cywilizacyjnych korzeni, dużo mieliśmy odjeżdżających pociągów, do których należy bądź nie należy wsiadać, albo z nich, broń Boże, wysiadać. W sumie wiało z tego wszystkiego grozą.

Gdyby pozwolono nam się nieco rozwinąć i gdyby zapytano, co...

4178

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

A mnie to powiewa, hy, hy, hy...Ja mam już 71 lat:)))

Do mnie najbardziej wartościowe są cytaty z naszych światłych klasyków: o proszkach do prania, żarówkach energooszczędnych narzuconych nam przez UE (obecnie ten sam klasyk wychwala UE i nasze w niej miejsce), a największym hiciorem było "wara od naszych dzieci" w wykonaniu tego pierwszego. Do Pani Kaliny: gratulacje.

Niestety, Panie Melchiorze, zagalopowałam się. Wcale mi nie powiewa mimo podeszłego wieku, póki zyje, słyszę i widzę. A słyszę disco-polo zza sciany, przypadkiem trafiam przerzucając kanały na BigBrothera, stykam się na ulicy i w miejskiej komunikacji ze straszliwą gawiedzią, która, jeśli w ogóle pójdzie głosować, to pewnie zagłosuje na Kukiza lub Brauna z Korwinem. Póki co porozumiewa się językiem, którego ni w ząb nie rozumiem.:))) Na tym tle cyniczne, specjalnie tak dobierane teksty, żeby się spodobały Ciemnemu Ludowi, mnie nawet nie draznią, gdyż niezmiennie budzą moje zainteresowanie techniki propagandowe, zwłaszcza te skuteczne:)))

No jasne, że zachowania, treści, sposób życia, sposób kłamania mnie, także wkurzają. Żal mi wnuków, dzisiaj miałem okazję powspominać, niekoniecznie sam, jak to 30 lat temu żyliśmy w euforii, no i co? I mamy dokładnie to co wymienia Pan eddiepolo jako komentarz do innego artykułu. Tyle, ze usiłuję wybić się ponad, znaleźć niszę. W końcu należy mnie się? Nieprawdaż? Całkiem spokojnie wypijam drugą kawę...., czasami lampeczkę , jak mam ochotę, spotkam znajomka - pogadamy, psiocząc oczywiście. Nawet zdarza mi się ostrym bluzgiem rzucić, ale sam siebie rozgrzeszam, bo niby kto miałby to zrobić? No i czasami myśl mi się kołacze: jeszcze się doczekacie, kwestia czasu, barany.Dotyczy to naszego kraju, Brytyjczyków, napaleńców z Włoch i Francji, wyborców pajaca zza Oceanu. Tylko jeden smuteczek w tym jest - moje dzieci, moje wnuki. Oni dostaną odłamkami.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]