Reklama

Popielcowa Środa kochanków

Popielcowa Środa kochanków

12.02.2018
Czyta się kilka minut
Popiół, którym posypywane są nasze głowy, powinien pochodzić ze spalonych palm z Niedzieli Palmowej poprzedniego roku liturgicznego. Jest zatem pamięcią miłosnego uczucia.
LANA PRIATNA / BARCROFT MEDIA / GETTY IMAGES
P

Prochem jesteś i w proch się obrócisz – tradycyjna formuła wypowiadana przez księdza w trakcie obrzędu posypania głowy popiołem wydaje się nam dziś na tyle pesymistyczna, że często zastępowana jest inną, niosącą jakoby więcej nadziei: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. A szkoda.

Lekcja Koheleta

Uciekamy od tej formuły, jakbyśmy się bali tego, że proch to znak nietrwałości, naszego niskiego – z ziemi – pochodzenia. Tego, że jesteśmy w istocie kurzem, który się zamiata i wyciera. Lepiej więc nie przypominać sobie, że „pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi”, że „wszystko marność i pogoń za wiatrem”, jak powtarza Kohelet. Wszak to właśnie jego słowa: „Wszystko idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca” (Koh 3, 20).

Ale przecież to prawda. Mimo że łatwo ulec złudzeniu trwałości: zbudowany dom, wyrobiona wreszcie...

10430

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]