Reklama

Pokolenie po

Pokolenie po

05.11.2018
Czyta się kilka minut
Dorastali wśród opowieści wywodzących się sprzed ich narodzin. Nie mogli ich wtedy zrozumieć ani przetworzyć. Dzisiaj ożywiają je w urywkach, fragmentach, mikroopowieściach. Na serio.
Monika Sznajderman, Paweł Sołtys, Mikołaj Grynberg, Marcin Wicha
W

W polskiej literaturze dokonuje się właśnie zwrot. Zmęczeni opresyjnymi rządami ironii pozwoliliśmy wreszcie, by ktoś opowiedział o naszym pochodzeniu, przeszłości i rodzinach – bez strachu, że zostanie mu wytknięta pretensjonalność, czułostkowość i egzaltacja. Uprzytomniła nam to dopiero lawina literackich nagród i nominacji dla „Fałszerzy pieprzu” Moniki Sznajderman, „Mikrotyków” Pawła Sołtysa, „Rejwachu” Mikołaja Grynberga, „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcina Wichy.

Nie dość, że wygrywają gatunki w Polsce dotąd niepopularne, to jeszcze całkiem poważnie traktujące zmilczane przez ironistów doświadczenie utraty czy żałobę. Literatura coraz częściej poddaje się afektom, nie tracąc jednocześnie z pola widzenia momentu, w którym emocje stały się transakcją, a wybory życiowe – rachunkiem zysków i strat.

Anegdoty i genealogie

Nigdy nie będzie wiadomo, jak...

15943

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]