Reklama

Pierwsza dama USA: to nie polityka, tu chodzi o godność [ZOBACZ WIDEO]

Pierwsza dama USA: to nie polityka, tu chodzi o godność [ZOBACZ WIDEO]

17.10.2016
Czyta się kilka minut
Prawdziwi mężczyźni nie muszą poniżać kobiet, żeby poczuć się silnymi – powiedziała Michelle Obama w przemowie przełomowej nie tylko dla kampanii.
JIM COLE / AP / EAST NEWS
S

Sama nie wierzę w to, co mówię: że kandydat na prezydenta USA przechwalał się molestowaniem kobiet” – mówiła w ubiegły czwartek Michelle Obama podczas konwencji w New Hampshire, nawiązując do ujawnionych nagrań z 2005 r., na których Donald Trump wygłasza wulgarne i seksistowskie uwagi o tym, co można zrobić kobiecie, gdy się jest gwiazdą. 

„Wiem, że trwa kampania, ale tu nie chodzi o politykę – powiedziała Pierwsza Dama. – Tu chodzi o podstawową ludzką przyzwoitość. I to, co dobre i złe. Nie możemy tego dłużej znosić ani narażać na to naszych dzieci. Nawet przez minutę, a co dopiero przez cztery lata”.

„Powiedzmy to jasno: silni mężczyźni, ci, którzy chcą być prawdziwymi wzorcami, nie muszą poniżać kobiet, żeby się poczuć potężnymi – dodała. – Naprawdę silni ludzie pomagają innym się dźwigać. Prawdziwie silni ludzie łączą innych”.

Przemowa Michelle Obamy już została okrzyknięta przez media przełomową. „To przemówienie będzie jednym z najważniejszych w tym politycznym sezonie  – przewiduje komentator „The Washington Post”. – Wyraziła w tym momencie uczucia wielu kobiet względem taśm Trumpa. Była wściekła, owszem, ale także zraniona. W imieniu swoim i szerzej, ogółu kobiet. I wyraziła wszystkie te emocje w sposób, który rzadko się widuje u polityków (a nawet prywatnych obywateli), zwłaszcza tak znanych, jak Obama”.


W najbliższym numerze „Tygodnika” Radosław Korzycki pisze o tym, czy obrażone przez Trumpa amerykańskie konserwatywne kobiety zaważą swoimi głosami na wyniku wyborów.

Zobacz także: Ameryka wybiera – komentarze >>>

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Piorunujące przemówienie. To, że Trump jednak wygrał, świadczy o części społeczeństwa amerykańskiego, a także o tym, jak nietrafioną kandydatką była Clinton. P.S. Michelle na prezydenta!
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]