Reklama

Pasztety do boju

Pasztety do boju

17.07.2018
Czyta się kilka minut
To był bardzo dziwny sen, bo ta dziewczyna właściwie nie miała mi się prawa przyśnić.
P

Po raz ostatni przecież na żywo widziałam ją ponad 15 lat temu i to w przelocie, podczas krótkiej wspólnej jazdy autobusem, i było to nasze pierwsze spotkanie od czasu ukończenia szkoły podstawowej, wielkiej osiedlowej tysiąclatki, do której razem chodziłyśmy. Ledwo ją wtedy rozpoznałam, bo zmieniła się niesamowicie. To zresztą ona zawołała pierwsza w moją stronę: „Hej, poznajesz mnie?”. „No, z trudem”. Pamiętałam ją jako wychudzoną, bladą, ubraną w niezbyt ładne ciuchy dziewczynkę pełniącą w naszej klasie rolę ofiary. Tej, z którą nikt nie chce siedzieć w ławce, bawić się na przerwach ani w ogóle gadać. Tej, której się dokucza z każdego powodu. Śmialiśmy się z jej psa, rachitycznego trzęsącego się ratlerka, z jej piórnika, z jej zabawek, nawet jeśli zdarzyło się, że przyniosła coś nowego, coś fajnego, czym żadne z nas – dzieci niemal jednakowo niespecjalnie zamożnych – nie...

4494

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

bo tak w ogóle, proszę Pani, szkoły to jeden z najbardziej obrzydliwych wynalazków ludzkości - miejsca codziennej i wieloletniej kaźni dla wielu dzieci, glajszachtowania i deptania talentów, coś na kształt więzienia o nieco złagodzonym rygorze, system przymusowego odosobnienia najmłodszych i młodych, ukryte przed rodzicami sceny tortur psychicznych i znęcania się nad ich dziećmi, narzędzie już nie tyle nauczania, co brutalnej indoktrynacji, na koniec eine große Zeitverschwendung - i można na ten temat filozofować i pisać powieści, ale zło zaczyna się od s z k o ł y

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]