Reklama

Państwo prywatnej zemsty

Państwo prywatnej zemsty

11.08.2018
Czyta się kilka minut
O to mam do Jarosława Kaczyńskiego największe pretensje: że pozwolił swoim ludziom używać państwa do osobistego rewanżu.
K

Każda zmiana władzy powoduje patologiczne, choć przewidywalne, zjawiska. Kumoterstwo, czyli obsadzenie państwa swoimi ludźmi — z wdzięczności, dla umocnienia partyjnej więzi, w oczekiwaniu na lojalność. Nepotyzm, bo rodzina na państwowym musi się odkuć. Klientelizm, gdy politycy próbują pieniędzmi i wpływami budować wierną gwardię.

Wszystko to wdzieliśmy wielokrotnie, w ciągu niemal trzech dekad III RP, choć korzenie tych zjawisk sięgają poprzedniego ustroju.

PiS wyśrubował wyniki we wszystkich wspomnianych konkurencjach, ale rozwinął także jeden całkowicie nowy, a przy tym niebywale niebezpieczny mechanizm: otwartego wykorzystywania państwa do osobistych porachunków.


Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

A ja mysle, ze warto podpuszczać pana Plainduncana:))) Jego argumentacja jest tak miałka i bezradna, ze aż człowieka radość rozpiera, ze po tamtej stronie można oczekiwać tylko takiej "amunicji". Tyle ze czas nawet takiej "amunicji" już dawno przeminął. Teraz jest czas na usuwanie niszczących państwo złogów siłą.

Argumentacja o jakiej Pani pisze opiera się głównie na cytatach wziętych z jednego rodzaju mediów. One , obecnie, są na topie i czerpią z tego niezłą kasę. Do kogo docierają? Nie wiem czy ktokolwiek to wie.

Docieraja, docierają....

Przecież ty Melchior masz zasadniczo tylko jeden argument: "prezes jest be". Stosujesz ten argument niezależnie od podjętego przez Tygodnik tematu.

i tak szkoda czasu. Można jak człowiek podawać je na talerzu, ba nawet w formie myśli do analizy, a one i tak trafiają do korytka w triumfie okraszonym radosnym kwiczeniem i chrumkaniem. I jeszcze długo daje się słyszeć mlaskanie i siorbanie.

To, że służby podległe premierowi Tuskowi wyrywały laptopy redaktorom tygodnika Wprost nie oznacza, że to pismo jest organem PiSu.

Gorąca dyskusja "pro- i anty PIS" przetoczyła się (powyżej) w komentarzach. Zastanawia mnie jedna rzecz: na tych łamach różne błędy i niedoskonałości władzy PIS-u przedstawiane są dość regularnie i często. Pierwszy raz widzę tak <<zażarty opór>>. Możliwości są dwie: albo NAPRAWDĘ kij został włożony w mrowisko, albo/i niektórzy mają na tym punkcie PRAWDZIWĄ OBSESJĘ.

poznając [choćby pobieżnie] matematyczna 'teorię chaosu'

Bardzo dobry tekst. Kawał solidnej dziennikarskiej roboty. Nie dziwię się, że dostał nagrodę. Gratulacje. Niestety artykuł nie pozostawia złudzeń - żyjemy w kraju z płyty pilśniowej. Źle wróżę Polsce.

Strony

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]