Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Państwo prywatnej zemsty

Państwo prywatnej zemsty

11.08.2018
Czyta się kilka minut
O to mam do Jarosława Kaczyńskiego największe pretensje: że pozwolił swoim ludziom używać państwa do osobistego rewanżu.
K

Każda zmiana władzy powoduje patologiczne, choć przewidywalne, zjawiska. Kumoterstwo, czyli obsadzenie państwa swoimi ludźmi — z wdzięczności, dla umocnienia partyjnej więzi, w oczekiwaniu na lojalność. Nepotyzm, bo rodzina na państwowym musi się odkuć. Klientelizm, gdy politycy próbują pieniędzmi i wpływami budować wierną gwardię.

Wszystko to wdzieliśmy wielokrotnie, w ciągu niemal trzech dekad III RP, choć korzenie tych zjawisk sięgają poprzedniego ustroju.

PiS wyśrubował wyniki we wszystkich wspomnianych konkurencjach, ale rozwinął także jeden całkowicie nowy, a przy tym niebywale niebezpieczny mechanizm: otwartego wykorzystywania państwa do osobistych porachunków.

Najbardziej wyraziście widać to w prokuraturze, służbach specjalnych i innych hierarchicznych strukturach siłowych, gdzie podstawowym wymogiem jest posłuszeństwo.

Środki represji są tu...

46481

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Trójpodział władzy nie oznacza, że władza sądownicza jest ważniejsza od dwóch pozostałych. A tak się ostatnio ubzdurało opozycji i niektórym sędziom. Trójpodział władzy oznacza wzajemną równowagę i wzajemną kontrolę. Wyłączenie sędziów spod kontroli społecznej jak to się niektórym z nich marzy oznacza zaprzeczenie idei trójpodziału władzy i zaprzeczenie demokracji.

apeluję o zdrowy rozsądek - wydaje mi się oczywiste, że szkoda czasu na plainduncana reklamującego w TP internetowe gluty orwellowskiej propagandy pisizny

A zwłaszcza do znawców genialności prezesowego i pobocznych umysłów i toku ich genialnych myśli. Od dłuższego już czasu gnębi mnie niepewność, strach, panika, bezsenność. Powodem jest brak jasnych wytycznych, przekazów dnia, poleceń co do katastrofy smoleńskiej. nie wiem w którym punkcie jestem. Czy myśmy już, nareszcie zbliżyli się do prawdy? Odsłoniliśmy te niecne zakusy i wskazaliśmy skrwawione ręce? Czy nadal, drepcząc, zbliżamy się do niej? Wydaje mi się, że stan kolana prezesa, w pewnym momencie zagrażający jego życiu (dyrektor szpitala z kulami u prezesa, prezes w szpitalu poza kolejką), przysłonił nam ten najważniejszy i najpoważniejszy temat. Przecież, obok zrujnowanej Polski, to był główny temat napędzający aparatczyków pisowskich i cały, wręcz, naród. Poproszę o jasne wytyczne. Co ma myśleć? Zagubiony jestem.

prorokuj szczerze i uczciwie do swojej głowy. Może ta wtedy odpowie Ci szcerze - JESTEM ZAGUBIONA!

temat i jego promotor powroca i to ze zdwojona sila jako najprawdziwsza prawda, ale po wyborach . "Kroliczka" jak narazie schowano w kapeluszu i nie pozwalaja wychylic glowki.

O szczęście moje. To znaczy , że znowu będę mógł oglądać i wysłuchiwać specjalistów od parówek, puszek itd? Być może , ze ci od wysadzania garażu też powrócą? Dobra nasza skończy si e nuda. Może i przemarsze od kościoła się zaczną od nowa? Jeśli, oczywiście kolano przestanie życiu prezesa zagrażać. Mam jedynie nadzieję, że kiedyś ktoś podsumuje kwoty i powie mi jaką kaskę za te imprezy zapłaciłem. Ileż to już profesor B. z USA przygarnął do swej nieomylnej klaty? Iluż Misiewiczów się w międzyczasie wylęgło? Albo innych chłopców do których minister od rozbrajania armii ma słabość. No to, aby do wyborów i powyborów.

.

A ja mysle, ze warto podpuszczać pana Plainduncana:))) Jego argumentacja jest tak miałka i bezradna, ze aż człowieka radość rozpiera, ze po tamtej stronie można oczekiwać tylko takiej "amunicji". Tyle ze czas nawet takiej "amunicji" już dawno przeminął. Teraz jest czas na usuwanie niszczących państwo złogów siłą.

Argumentacja o jakiej Pani pisze opiera się głównie na cytatach wziętych z jednego rodzaju mediów. One , obecnie, są na topie i czerpią z tego niezłą kasę. Do kogo docierają? Nie wiem czy ktokolwiek to wie.

Docieraja, docierają....

Przecież ty Melchior masz zasadniczo tylko jeden argument: "prezes jest be". Stosujesz ten argument niezależnie od podjętego przez Tygodnik tematu.

i tak szkoda czasu. Można jak człowiek podawać je na talerzu, ba nawet w formie myśli do analizy, a one i tak trafiają do korytka w triumfie okraszonym radosnym kwiczeniem i chrumkaniem. I jeszcze długo daje się słyszeć mlaskanie i siorbanie.

To, że służby podległe premierowi Tuskowi wyrywały laptopy redaktorom tygodnika Wprost nie oznacza, że to pismo jest organem PiSu.

Gorąca dyskusja "pro- i anty PIS" przetoczyła się (powyżej) w komentarzach. Zastanawia mnie jedna rzecz: na tych łamach różne błędy i niedoskonałości władzy PIS-u przedstawiane są dość regularnie i często. Pierwszy raz widzę tak <<zażarty opór>>. Możliwości są dwie: albo NAPRAWDĘ kij został włożony w mrowisko, albo/i niektórzy mają na tym punkcie PRAWDZIWĄ OBSESJĘ.

poznając [choćby pobieżnie] matematyczna 'teorię chaosu'

Strony

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]