Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Odpowiedź sprzedawcom strachu

Odpowiedź sprzedawcom strachu

19.10.2018
Czyta się kilka minut
Dumny katolicki naród, który wstał z kolan, nie ma miejsca dla szukających schronienia kobiet, dzieci i staruszków. Bo się ich boi. Broni „cywilizacji chrześcijańskiej” przed Chrystusem cytatami z szatana.
Źródło: facebook.com/pisorgpl/
Źródło: facebook.com/pisorgpl/
O

Ostatni spot wyborczy Prawa i Sprawiedliwości zatytułowany „Bezpieczny samorząd” to dziełko garściami czerpiące swą formę z antysemickich europejskich wzorców lat 30., z rasistowskich amerykańskich materiałów z przełomu XIX iXX wieku, z rwandyjskich audycji „Radia Tysiąca Wzgórz” lat 90. Idea jest dokładnie taka sama: konkretnych ludzi – czyichś ojców, czyjeś małe dzieci, czyjeś mamy, czyichś braci – odczłowieczyć, wtłoczyć w homogeniczną zbiorowość, następnie wzbudzić do niej odrazę, lęk, a potem powiedzieć: ja cię od tego lęku uwolnię. Uwolnię cię fizycznie od tych „brudasów”, „islamistów”, „hord”, „karaluchów”, „roznosicieli chorób”, źródła twojego problemu.

Ten spot to wyraz głębokiej wiary sztabowców Prawa i Sprawiedliwości w to, że Polacy to debile. I dadzą się nabrać na mechanizm tak banalny, że uczy się go na pierwszym roku psychologii. Gdy będę się do ciebie łasił tak po prostu, popukasz się w głowę i wezwiesz policję. Ale gdy ci najpierw zafunduje emocjonalną huśtawkę, odpowiednio przestraszę i zaoferuję poczucie ulgi, uznasz mnie za zbawcę.

Gdy polityka staje się złem

To się robiło u nas już Wałęsą, pustą lodówką, komunistami, genderem, wilczymi oczami Tuska, Macierewiczem, Jarosławem, złym wójtem, złym radnym etc. Podczas każdej kampanii nie mam wątpliwości, że jej autorzy uważają mnie za debila, któremu można wyłączyć mózg taką prymitywną manipulacją albo paroma godowymi uśmiechami z tektury przyczepionej na latarni w czasie wyborczego tarła.

Tu mamy jednak przekroczenie granicy, za którą polityka z nudnawego cyrku staje się narzędziem zła. Z trzech powodów.

Primo: bo ten spot jest obrzydliwie antyludzki. Wyraża pogardę nie dla islamizacji, lecz dla milionów bardzo konkretnych ludzi pokazanych w nim jako groźna masa. Ludzi, którzy mają dokładnie takie samo prawo jak ja, jak autorzy tego spotu, i jak tysiące „młodych mężczyzn” emigrujących z Polski w latach 70. i 80. do życia na tym świecie – by szukać dla siebie pracy, szans dla swoich dzieci, schronienia przed bombami i biedą. Ten spot szczuje ludzi na ludzi.

 facebook.com/pisorgpl/
Źródło: facebook.com/pisorgpl/

Secundo. Bo jest antychrześcijański w postaci czystej. To czyste zło sprzeciwiające się Dobrej Nowinie przez podkreślanie podziałów między ludźmi. Przez sugerowanie, że moje potrzeby znaczą więcej niż te bliźniego. Przez bezpośrednie zachęcanie do nieposłuszeństwa nakazom Chrystusa wyrażonym w Mt 25. I tak dalej. Jestem głęboko przekonany, że stworzenie takiego przekazu to grzech ciężki, coś co wyłącza ze wspólnoty eucharystycznej, domaga się zadośćuczynienia i pokuty.

Tertio. Bo ten spot jest też perwersyjnie głupi. Nawet dziecko wie, że tu się nie da zbudować kontry, gdyż pan Schetyna również szczyci się antyuchodźczością, a poza tym – bo wiązanie likwidacji urzędów wojewódzkich z zagrożeniem islamizacją ma tyle sensu, co łączenie picia wody z liczbą pi. Jego autorzy udają też – bo udają – że nie wiedzą, jaka jest różnica między uchodźcami a imigrantami. Politykę imigracyjną można (i trzeba) budować ostrożnie i długofalowo, ale my tu mówimy o przyjęciu do polskich domów opieki, ośrodków, szpitali i parafii może stu, może tysiąca sierot, osób starszych, matek. Na rok, na wizie humanitarnej, na podleczenie, odkarmienie, poszukanie jakiejś nadziei.

Cytaty z szatana

Wyobraźcie sobie teraz, oczadziali propagandą gamonie, że to wy siedzicie od trzech lat w tym obozie, na tym piachu, za drutami. I zastanawiacie się, jak pocieszyć dziecko, które wam płacze, że chce do domu, jakie kłamstwa mu sprzedać. Zapłacilibyście każdą cenę za to, by dać mu światło choć na jeden dzień, nie mówiąc o roku. By móc powiedzieć: nie płacz, synku kochany, pojedziemy na wycieczkę, do Polski, tam są dobrzy ludzie, będziesz miał nowych kolegów, wszystko będzie dobrze.

Ale nie, dumny katolicki naród, który wstał z kolan i którego władcy co chwila wycierają sobie buty na pielgrzymkach, nie ma miejsca dla takich matek i dzieci. Bo się ich boi. Trzęsie w swojej wielkości portkami. Boi się stu niemowląt, tysiąca staruszków. Bo zniszczą mu tysiąc lat historii i nowego bożka: wpływy z VAT i PKB. Broni „cywilizacji chrześcijańskiej” przed Chrystusem cytatami z szatana: „nie będę służył”, „nie podzielę się”.

Z list PiS w tych wyborach kandyduje wielu porządnych ludzi, żadnych tam politruków: lokalnych działaczy, samorządowców z krwi i kości, zaangażowanych w rozwiązywanie ludzkich problemów. Dziś, gdy wrzucono ich do kubła z takim świństwem, po ludzku bardzo im współczuję. No bo co mogą zrobić – zrezygnować w przeddzień? Pewnie większość z nich, gdyby już tych uchodźców miała w swojej gminie, szukałaby im szkoły, mieszkania, jedzenia, pracy. Dziś powiedzą więc sobie: taka jest polityka, najważniejsze żebym ja robił swoje.

Nie jesteś sam

Paradoksalnie – jest w tym jakaś mądrość. Bo jeśli każdy z nas będzie robił swoje, będzie widział w człowieku człowieka, tego typu obrzydliwości zanikną. Bo nikt ich już więcej nie kupi. Zachęcam więc, by jeszcze dziś człowieka w człowieku zobaczyć. I choćby napisać o tym coś w komentarzach do spotu, czy w swoich mediach społecznościowych. To jedyny język, który ci ludzie rozumieją – gdy zobaczą, że masa ludzi jest przeciw, zaraz to obrzydlistwo zdejmą, bo nie będzie się kalkulowało.

Zachęcam też do rzeczy jeszcze ważniejszej: żeby jeszcze dziś konkretnie wesprzeć jedną z organizacji pomagających uchodźcom, którzy już do Polski zdołali jakimś cudem dotrzeć, albo tym, którzy koczują za granicą: Fundacja Ocalenie, lubelskie Centrum Wolontariatu, PCPM. Niech to będzie nasza odpowiedź dla sprzedawców strachu: za darmo, nie za żadne głosy, dać dziś jednemu człowiekowi na świecie nadzieję.

Pomyśleć o nim, spojrzeć mu w oczy – nawet na zdjęciu – i powiedzieć: nie jesteś sam. Jesteś dla mnie ważny. Propaganda nie zabije we mnie człowieka.


Tekst ukazał się pierwotnie na profilu facebookowym Szymona Hołowni, publikujemy go za zgodą Autora. Tytuł, śródtytuły, skróty i adiustacje pochodzą od redakcji „Tygodnika”.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

FOT. GRAŻYNA MAKARA
Polski dziennikarz, publicysta, pisarz, dwukrotny laureat nagrody Grand Press. Po raz pierwszy w 2006 roku w kategorii wywiad i w 2007 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne. Na koncie...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Szanowny Panie Autorze. Wątpi Pan w skuteczność tego bagiennego spotu wierząc, że Naród Nasz Chrześcijański Wyznający Miłość Bliźniego Swego, nie da się na niego nabrać. Ja jestem odmiennego zdania. To woda na młyn naszych Polaków Katolików Rodaków Wielkiego i Jedynie Słusznego Papieża JPII. Zdanie swe opieram, nie szukając daleko, na odzewie na akcję naszych wielce uwielbianych biskupów pod nazwą bronimy granic różańcami. Iluż to Prawdziwych Polaków wyległo wtedy ze swych domów. nie będę wspominał aktywności prezesa podczas ostatnich wyborów, bo nie godzi się takich słów wspominać uczciwemu człowiekowi za jakiego się uważam. Dalej: spłodzona przez naszych geniuszy mgr, mgr Ziobrę i Jakiego ustawa o IPN, jakież poruszenie, także na tym forum, wywołała i ileż oczekiwań do rozpoczęcia akcji "bij Żyda". Jedno jest pewne. Przekaz trafi na podatny grunt naszego Wybranego Narodu. Hańba jego twórcom - to moje zdanie.

jest także Pan Autor-Szymon Hołownia. A wraz z nim całkiem sporo grono "otwarciuchów"-także Katolicki Naczelnik Papież Franciszek i Krajowy Naczelnik Prymas Polak. Trąci mi to uogólnianiem na zasadzie: "kto nie z nami-ten przeciw nam"

Gdyby pan zechciał wypowiedzieć się o temacie tego artykułu. a w szczególe o mentalności twórców spotu o którym pisze autor. Bez odlotów. Po co pisać coś dla samego pisania? Od lansu mamy obecnie wielu innych specjalistów. Chociażby ministra od niszczenia kultury.

proszę zrezygnować z lansu pisaniem komentarzy jednostronnie antykatolicko(antyreligijnie)obciążonych-nie wszyscy katolicy to "twórcy tego spotu"(który niewiele ma wspólnego z wiarą katolicką). I o "tej mentalności" także się sporo w wielu komentarzach wypowiadałem-aż do obrzydzenia(tejże)

Poproszę rozejrzeć się dookoła, poczytać, posłuchać, porozmawiać, przeanalizować z pełnym zrozumieniem i może zobaczy szanowny rzeczywistość, pod chmurami, nie ponad. I nie bedze opowiadał dyrdymałów , że nie wszyscy katolicy itd. Przede wszystkim, poproszę o wskazanie mi katolików w naszym otoczeniu.

"Przede wszystkim, poproszę o wskazanie mi katolików w naszym otoczeniu..." Rozumiem, że chodzi Panu o tzw. katolików otwartych...No to zachowuje się Pan jak kobieta, która stoi przed pełną szafą ubrań i narzeka: "ja nie mam co na siebie włożyć". Przypominam, że jesteśmy na Forum KATOLICKIEGO czasopisma, któremu trudno jest zarzucić "umysłową ciasnotę" lub "ksenofobię". To, że forma (a i treść) wypowiedzi katolickiego czasopisma społeczno-kulturalnego "Tygodnik Powszechny", różni się od przekazu "katolickiego głosu" z toruńskiej rozgłośni, to nie znaczy, że katolicyzm trzeba sprowadzić do jednej opcji; lub tendencyjnie wyszukać same ciemne przypadki i na tej podstawie cały katolicyzm "wysłać na księżyc". Właśnie TP jest po to, by wyeliminować podobne trywialne uogólnienia-tak w duchu religijnego fundamentalizmu, jak i sekularyzmu

Do niego mają zastosowanie znane słowa Marka Twaina.

W całości zgadzam się z wypowiedzią Melchiora. Ja również uważam, że ten spot przysporzy wielu nowych "wyznawców " PiS. Jest to bardzo smutne. Mówiąc szczerze wypowiedzi typu "Polacy nie dadzą się nabrać.." Polski naród jest mądry.." Jest już tylko frazesem. Pozdrawiam

Straszenie bliźnim jest obrzydliwością. Tradycja straszenia Polaków Jarosławem Kaczyńskim ma już blisko 30 lat. Jak się spytać antyrządowego oszołoma: no dobra, ale czego ty człowieku się boisz ? Boisz się może tego, że Kaczor zakaże ci chodzić z kumplami na piwo albo, że będziesz musiał pod państwowym przymusem chodzić do Kościoła ? Oszołom wtedy zwykle nabiera wody w usta albo się zapowietrza. Ludzie przestańcie straszyć się nawzajem bo narażacie się na śmieszność. A przyjmowanie uchodźców do Europy jest głęboko niehumanitarne ponieważ za równowartość kwoty na utrzymanie jednego uchodźcy w Niemczech można uratować od śmierci głodowej dziesięcioro dzieci w Afryce. Zaryzykuję twierdzenie, że dzieci w Jemenie nic a nic nie obchodzą pana Adamowicza albo pana Jaśkowiaka. Przedstawiciele partii oligarchów mają w dupie gołodupców.

"ciemny lud to kupi", "ludzie są tacy głupi, że to działa" - a pleban z biskupem ino chichoczą i ręce zacierają, bo na chwilę publika zeszła z kleru

No dobrze, u nas na razie mamy "straszenie", ale proszę szanownych, posłuchać, bądź poczytać sobie co na ten temat (jaki jest stan rzeczy) mówił niedawno, już były minister spraw wewnętrznych Francji Gérard Collomb. A z pewnością dobrze zna tę problematykę... Można sobie np. zerknąć: http://by-jipp.blogspot.com/2018/10/un-ministre-de-gauche-gerard-collomb.html

Jestem oburzona tym spotem. Wydawalo mi sie, ze partia PiS juz dawno osiagnela w swojej obludzie dno. Jak widac w ich przypadku dno nie ma konca. Strasza uchodzcami i musze przyznac, ze mieszkajac 30 lat w Niemczech bardziej obawiam sie pijanych polskich kierowcow czy piratow drogowych. Bedac w tym roku w Polsce o maly wlos nie zginelabym na przejsciu dla pieszych. Uratowaly mnie doslownie 2 sekundy. Czy mam powiedziec, ze nie zycze sobie ze wzgledu na bezpieczenstwo moje i mojej rodziny przyjazdu Polakow do Niemiec ? Wyznawcy PiS sa fanatyczni jak talibowie, wierza, ze ich partia kieruje sam Bog, a Kaczynski jest jego prorokiem. To jest sekta i do niej nie trafi NIC. Nawet wielki kryzys (ktory nastapi) wyjasnia sobie " spiskiem" i tylko zewra szeregi, zaczna bic i zabijac...To co obecnie dzieje sie w moim kraju, ten podzial na gorszych i lepszych Polakow, wtracanie sie KK do do polityki jest dla mnie niezrozumiale - nasuwaja sie tylko slowa piosenki -„ zeby Polska , zeby Polska , czemu Polska taka glupia.....

Pani postawa i pani wypowiedzi są typowe dla tych, którzy uznali, że Niemcy, względnie inny zachodni kraj będzie dla nich prawdziwym domem. Trzeba wszystkich a zwłaszcza siebie samego przekonać, że się dokonało dobrego wyboru. Że się zamieniło lichy kraj na kraj fajny. I że mieszkańcy tego lichego kraju to popaprańcy. Jeśli panią tak bardzo stresują przyjazdy do Polski to proszę sobie jeździć na Wyspy Kanaryjskie i na Ibizę.

Pańskie komentarze nie dają możliwości ucieczki od konstatacji, że głupota i popapraństwo w Polsce mają się dobrze, fraza"jeśli panią tak bardzo.." to wizytówka prymitywnej buty - jedyne, co ewentualnie przemawia w Pańskiej obronie to złożona niegdyś deklaracja, że tak Pan zarabia na życie

Jak zwykle bzdury pan pisze i odwraca kota ogonem. Biedny ten kot jak i Polska, jezeli krajem rzadza osoby panskiego pokroju.

Za chwilę jadę na spływ kajakowy ze znajomymi. Płyniemy sobie kajakami Wisłą z Białej Góry ( obok Sztumu ) do Tczewa. Proszę nam Polakom w Polsce nie współczuć. Jesteśmy dumni ze swojego kraju ( poza nielicznymi patologicznymi przypadkami ), cieszymy się, że Polska dynamicznie się rozwija ( obecnie najwyższy wskaźnik wzrostu ekonomicznego w Europie ) i współczujemy tym Polakom, którzy wyjechali na zachód i teraz bardzo się wysilają aby być wzorcowymi Niemcami.

"wstawaniem z kolan"-cokolwiek demagogiczna retoryka, za którą stoi potrzeba odreagowania na kompleksy "podczłowieka", któremu dolega sytuacja "dysproporcji". To skądinąd zasadna reakcja, bowiem wszelkie dysproporcje społeczne wynikające z uprzywilejowania jednych kosztem drugich, są przejawem istotnego duchowego braku...Jednak to nie "hiemiecki hegemonizm" jest tu istotnym problemem, a szersze globalne zjawiska kreowane przez współczesny system finansowy oparty na kapitałowym zysku-coś wiecej na temat napisałem w komentarzu pod innym art. Szymona Hołowni "Siedemdziesiąt groszy", gdzie opisuje on sytuację "czarnej dziury", w której znajduje się Sudan-który można potraktować jako przykład globalnej nieprawidłowości. Pomimo wielu niesprawiedliwych dysproporcji, z jakimi mamy do czynienia w Europie, to i tak jesteśmy bardziej wobec siebie solidarni, jak reszta świata. I jakby nie oceniać pozycji Niemiec w Europie, to ich gospodarka jest tą lokomotywą, która nakręca obecną dobrą koniunkturę w Polsce. No i też trzeba uczciwie przyznać, że w sferze duchowej(społecznych zjawisk kulturowych), są także dalej od nas (przynajmniej jedną generację) i kreowanie Niemców na "zsekularyzowanych, butnych lewaków", próbujących siłą narzucać otoczeniu swoje idee, jest zbyt dalekim, cokolwiek demagogicznym uproszczeniem.

Niemcy - póki co - są światowym mocarstwem i siłą rzeczy są naszym ważnym partnerem gospodarczym. Mnie irytują raczej Polacy, którzy - jak większość mojej rodziny z Chorzowa - osiedli w Niemczech i się teraz wymądrzają i nas pouczają nie mając przy tym większego pojęcia o tym co się tutaj dzieje. I ten zadziwiający "płodozmian" w ocenie naszego kraju: "PO u władzy - jesteśmy dumni z Polski", "PiS u władzy - wstydzimy się za Polskę".

irytujacy. Dlatego potrzebujemy prawdy-i tej intencjonalnej w naszych wzajemnych relacjach, jak i lepszego rozeznania w rzeczywistości-tylko w ten sposób możemy uporać się z nawarstwiajacymi się kryzysami. Też bywam często w Niemczech (płd.-zach.) i mam kontakty z wieloma Niemcami-najczęsciej z tymi od paru pokoleń zakorzenionymi na miejscu. Są różni, ale są kontaktowi i otwarci na rzeczowe argumenty-także te odmienne od ich punktu widzenia.

gratuluje panu samokrytyki i swiatlej oceny sytuacji okreslajac ludzi panskiego pokroju popaprancami zyjacymi w lichym kraju (to panskie slowa nie moje). Do tej pory bylismy dumni z rozwijajacej sie gospodarczo Polski i jej wkladu kultury do kultury europejskiej. Obecnie to zenada i smutna rzeczywistosc niegodna cywilizacji europejskiej XXI wieku. Spot PiS to rozbudowana propaganda szczucia i dehumanizacja uchodzcow. Ta partia kompromituje Polske i polski kosciol, skoro popiera partie, ktora namawia do nienawisci bliznich, czego pana wpisy sa najlepszym przykladem.

Spot tych popaprańców przywodzi na myśl propagandowe filmy hitlerowców udowadniające, że Żydzi są nosicielami wszy, robactwa i co za tym idzie różnych zaraz. Gdyby z tamtych któryś jeszcze żył (Hitlerowców), mógłby zaskarżyć pisowskich bolszewicko- faszystowskich aparatczyków o kradzież wartości intelektualnej. Pewno wygrałby w cuglach. Jeśli chwytają się takich metod to, widać, prezes obawia się jednak wyniku wyborów.

Z mojego konta co miesiąc przekazuję 50 zł na rzecz dzieci w Rwandzie oraz osobno 50 zł na rzecz dzieci w Syrii. A ty dobry człowieku czy przekazujesz biednym ludziom w potrzebie choćby 5 zł miesięcznie ?

dokładnie taki przypadek opisano w Ewangelii [Mt 6,1-4], pod hasłem "obłudnicy"

W jaki sposób wspierasz dzieci w Afryce ?

https://pomagam.pl/rg7yd6fh?utm_medium=news&utm_source=email

Wróciłem właśnie z "kajaków". Pytanie: czy jest chociaż pani dumna z naszej rodaczki, która uratowała przed gwałtem ( nie wiem czy wypada tu wspomnieć, że napastnik był Marokańczykiem ) jakąś młodą Niemkę i przy tym została ugodzona przez afrykańskiego młodzieńca nożem ? Media niemieckie szeroko o tym fakcie informują. Ciekawe czy Amerykanom też pani - jak zresztą wielu Niemców - współczuje z racji tego, że prezydentem USA jest Donald Trump. Że też wam nie przyjdzie do głowy żeby raczej współczuć tym którzy walą tysiącami z Wenezueli, Boliwii, Kolumbii przez Meksyk do niedobrej Ameryki. Zadziwiające braki w logicznym myśleniu. A tak przy okazji: pierwsze moje zdanie w pierwszym wpisie: "straszenie bliźnim jest obrzydliwością". Nie dostrzegła tego pani ? Pewnie dlatego, że nienawiść i pogarda, które aż w pani kipią oślepiają.

Piękna apologia humanizmu, podparta - a jakże by inaczej? - świętymi tekstami, no i w ogóle... Pan, jak mu tam? Pan Szymon pięknie wyłożył nam, kto jest 'bliźnim' i to się bardzo ceni, -przecież nie może być inaczej! Ani nie można dać innej odpowiedzi na tak porażający spot, tych jak im tam "pisowców"? - No zgoda! Pójdę krok dalej, skoro mamy takich wrażliwych obrońców "bliźniego", to dlatego m.in., można, w formie imperatywu i bez najmniejszych obaw o jakąkolwiek krytykę, zachęcać ludzi do adekwatnego działania, tak jak widzi to np. przywódca dziś głównej opozycyjnej partii. To pewnie, dlatego dla większości tu piszących, jest zielone światło dla zdania, że "musimy strącić ze zdrowego drzewa pisowską szarańczę" - "Zdrowe drzewo" panie Szymonie na takie prawo? Ktoś tutaj się "upomina" o prawa autorskie hitlerowców, to może by tak razem?

Panie plainduncan, nastepnym razem niech pan poplynie w druga strone rzeki. Mozliwe, ze wtedy uda sie panu logicznie pomyslec i stwierdzic, ze Polacy (niestety) tez gwalca i morduja.

Pani to ma pecha do Polaków. Współczuję.

Ludzie lubią polityków sympatycznych, którzy niosą pozytywny przekaz. O tym Jaki zapomniał i dlatego przegrał. Mam nadzieję, że PiS wyciągnie z tej warszawskiej porażki odpowiednie wnioski. Co daj Boże.

i pewnie dlatego odwrócił się od PiS
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]