Reklama

„Najważniejsze, by kochać"

18.08.2007
Czyta się kilka minut
Związki Ingmara Bergmana z literaturą i muzyką były równie intensywne i zawikłane jak jego życie osobiste.
W

W krótkim tekście zatytułowanym "Monolog" (1994) Bergman wspomina początki swojej kariery pisarskiej: "Nie myślałem, że kiedykolwiek sam będę pisał, nieważne - wiersze czy prozę. Lato 1940 roku okazało się w tym względzie przełomowe. Przez dłuższy czas żyłem w koszmarnych warunkach. We wrześniu zaświtała szansa wyjścia z depresji, wyśliźnięcia się ze szponów rzeczywistości. Mieszkałem wtedy w małym pokoju na strychu, w letnim domku rodziców matki w Dalarnie. Niekończące się spacery w krainie mojego dzieciństwa, w jej barwach i zapachach, sprawiły, że zacząłem kreślić pierwsze słowa. Nowe, niemal sensacyjne doznanie. Spokojna, łagodna erupcja. W niespełna dwa miesiące napisałem dwanaście sztuk".

Nieco dalej zaś wyznaje: "Muzykę kocham bez wzajemności. Nie mam ani pamięci muzycznej, ani słuchu. Ale to bez znaczenia. Najważniejsze jest nie to, by być kochanym,...

10420

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]