Reklama

Ładowanie...

Meta szuka startu

18.06.2018
Czyta się kilka minut
Krytycy polskiej polityki nie chcą już rozdzierać szat nad złym PiS-em. Mierzi ich też jałowa polsko-polska wojna uprawiana przez mainstreamowe media. Pora na zmianę. Dość mdłości i rekonstrukcji historycznych.
ZYGMUNT JANUSZEWSKI
H

Hannah Arendt to jedyna filozofka, którą starają się przeciągnąć na swoją stronę zarówno polscy liberałowie, jak i prawica oraz lewica. Nic dziwnego, bo pisała: „Turbulentne czasy to płodna epoka dla teoretyków państwa. (...) O światowym rozgłosie rewolucji francuskiej zadecydowało ogromne zainteresowanie teoretyczne, jakim obdarzyli ją hojnie uczeni i filozofowie, mimo że rewolucja ta skończyła się totalną przegraną”. Choć myśl Arendt to nie kurek na wietrze, a rząd Prawa i Sprawiedliwości nie jest terrorem jakobińskim, to wyjątkowo liczne próby wyjaśnienia i skontrowania poparcia dla PiS-u windują ten fenomen do rangi najważniejszego zwrotu w potransformacyjnej Polsce. Zanim wybory zweryfikują jego znaczenie, warto sięgnąć do książek mierzących się z rzeczywistością polityczną. Mimo że pokrzepienia jest w nich jak na lekarstwo, teksty te są cennym zapisem samoświadomości elit...

19320

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]