Reklama

Magazyn literacki "Książki w Tygodniku"

Magazyn literacki "Książki w Tygodniku"

10.08.2003
Wystarczającym powodem, dla którego warto czytać najrozmaitsze sądy Pounda (i warto czytać o nich), jest jego poezja. Te lektury pomagają zrozumieć ją i właściwie zinterpretować.
10.08.2003
“Być może rola małych i średnich wydawnictw polega na akuszerowaniu, poszukiwaniu nieznanych autorów, pracy nad tekstem i promowaniu nowych ciekawych zjawisk literackich" - mówi...
10.08.2003
Czegoś takiego mogła dokonać tylko dziewiętnastowieczna hrabianka z kresów. Bo kresowe hrabianki końca IX i początków XX wieku miały dość fantazji, by podejmować się zadań niemożliwych, i...
10.08.2003
Obudził się bardzo wcześnie, ale i tak jego dziecięco bezradne oczy natychmiast poszukały tarczy budzika. Nie mógł się przecież spóźnić do pracy, nie pozwalał mu na to cholerny inteligencki...
15.06.2003
Głównym bohaterem książek wspomnieniowych Głowińskiego jest świadomość narratora-opowiadacza. Książki te układają się w przewrotną opowieść rozwojową, której bohaterowi zaoferowano modelową...
15.06.2003
Słowo „dialog” stało się częścią obowiązującej dziś w Europie politycznej poprawności. Używane w nadmiarze, zaczęło tracić właściwe znaczenie. Zaczęto je łączyć z innymi pojęciami, takimi...
15.06.2003
Vera i Jan Michalscy lubili podróżować. Najpierw kursowali między Szwajcarią a Paryżem, później na ich trasie pojawiła się Warszawa. Te podróże odbywali w interesach. Do Petersburga,...
15.06.2003
Ludzkość znalazła się dziś w sytuacji, dla której analogii próżno szukać w historii. Świat współczesny aż roi się od zasadzek i nieprzetartych dróżek. By stąpać bezpiecznie po tej ziemi...
15.06.2003
Ostatni tom wierszy Joanny Pollakówny, ułożony przez nią przed śmiercią, odczytujemy jako jej słowo ostatnie. Od odejścia poetki nie minął jeszcze rok. Są to wiersze o śmierci, jest w nich...
15.06.2003
Byłem sam. Rozpaczliwie poszukiwałem innego przedstawiciela mojej płci, ale aż po horyzont nie zauważyłem ani jednej, doskonale znanej mi, szlachetnej męskiej postaci. Zrozumiałem, że nie...

Strony