Reklama

Jubileusz o. Ludwika Wiśniewskiego

Jubileusz o. Ludwika Wiśniewskiego

24.10.2016
Czyta się kilka minut
Słynny duszpasterz opozycji demokratycznej z czasów PRL 25 października skończył 80 lat. Z tej okazji przypominamy teksty o. Ludwika i rozmowę z nim, publikowane na łamach "TP".
O. Ludwik Wiśniewski / Fot. Grażyna Makata
D

Dla dzisiejszego Kościoła w Polsce jest jego sumieniem – warto według tego, co mówi, robić sobie rachunek sumienia – tak o ojcu Ludwiku Wiśniewskim mówi jego współbrat zakonny i przyjaciel, dominikanin o. Tomasz Dostatni. Słynny duszpasterz opozycji demokratycznej z czasów PRL 25 października skończył 80 lat. 


80. urodziny ojca Ludwika Wiśniewskiego – czytaj teksty o. Ludwika i rozmowę z nim, które w poprzednich latach ukazały się na łamach "Tygodnika Powszechnego".


Z tej okazji jego wychowankowie i przyjaciele zorganizowali 22 października w Nasutowie pod Lublinem uroczystości jubileuszowe. Impreza, która miała charakter prywatny, rozpoczęła się mszą odprawioną przez o. Wiśniewskiego, a koncelebrowaną m.in. przez byłego rektora KUL ks. Andrzeja Szostka, ks. Jerzego Galińskiego oraz przeora lubelskich dominikanów o. Grzegorza Kluza. W homilii były duszpasterz młodzieży i współpracownik o. Ludwika, a dziś szef Radia „R” ks. Mieczysław Puzewicz przekonywał, że życie Jubilata jest świadectwem wyzwalania się z lęku. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk przekazał o. Wiśniewskiemu Medal Unii Lubelskiej. Wyjaśniał, że medal został przyznany „za wkład wniesiony w budowanie naszej demokracji, za godną naśladowania postawę oddania ojczyźnie i z podziękowaniem za ofiarną posługę duszpasterską oraz za rozwój duchowy kolejnych pokoleń Polaków”. „Nie mogę przyjąć do wiadomości, że kończysz 80 lat. Wciąż zachowujesz młodzieńcze spojrzenie na świat i ludzi. Życzę ci więc, żebyś zawsze był taki, jaki jesteś” – napisał w liście z życzeniami wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, wychowanek o. Ludwika z czasów jego pracy duszpasterskiej w Lublinie. 

W spotkaniu uczestniczyli wychowankowie także z innych miast, m.in. z Wrocławia senator Jarosław Obremski i z Gdańska Aleksander Hall. Byli też tacy, którzy przyszli z całymi rodzinami. Impreza, w której uczestniczyło kilkadziesiąt osób, zakończyła się późno w nocy śpiewami przy ognisku. O. Ludwik Wiśniewski po święceniach w 1961 r. trafił do Gdańska, gdzie m.in. stał się opiekunem Ruchu Młodej Polski Aleksandra Halla. W 1977 r. współzakładał Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO). Rewolucja Solidarności zastała go w Lublinie. Z kolei stan wojenny przeżywał we Wrocławiu, a przemiany ustrojowe w Krakowie. W latach 90. odbudowywał dominikańską parafię w Petersburgu w Rosji. Wszędzie stawał się przewodnikiem i opiekunem zaangażowanych społecznie młodych. Dziś nadal pracuje z młodzieżą w założonej przez siebie Akademii „Złota 9” w Nasutowie pod Lublinem.

Głośno stało się o nim w 1976 r., gdy Radio Wolna Europa nagłośniło jego list otwarty do Edwarda Gierka krytykujący szykanowanie przez władze Kościoła. W 2010 r. napisał list do nuncjusza w Polsce zawierający krytykę kondycji Kościoła w naszym kraju. W 2011 r. otrzymał przyznawany przez „Tygodnik Powszechny” Medal Świętego Jerzego. Wielokrotnie wnikliwie diagnozował Kościół na naszych łamach. „Łączenie katolicyzmu z polskością przeszkadza nam w zajęciu godnego miejsca pośród pluralistycznych narodów Europy. To tylko jedna z chorób, które nasiliły się ostatnio w polskim Kościele” – pisał przed przyjazdem Franciszka do Polski.

Naszemu Autorowi i Przyjacielowi serdecznie gratulujemy pięknego jubileuszu. ©℗

 

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Niegdyś w Bizancjum na czele Kościoła stał cesarz a podlegał mu patriarcha. Kiedy jeden z nich albo obaj razem zaczynali działać na szkodę Kościoła, natychmiast odzywali się mnisi zgromadzeni głównie na górze Athos. Nie bali się cesarza i krzyczeli i ostrzegali, pilnowali ortodoksji. Ostatni raz tak postąpił w Polsce kard Wyszyński [non possumus]. Dzisiaj w Polsce tron i ołtarz to "jedność", uzupełniają się w majstrowaniu przy tym co Boskie. Rola pilnowania świętości znowu przypadła mnichom, takim jak o. Ludwik. Życzę więc o. Ludwikowi i jemu podobnym zdrowia, wytrwałości i skuteczności w tej misji.

Przyłączam się do życzeń i dziękuję O. Ludwikowi za czujność i rozsądek. Smutno mi jest tylko z powodu tego, że głos O. Ludwika jest głosem wołającego na puszczy. Ale z całych sił życzę zdrowia i wytrwałości.

Przydałoby się, żeby o. Ludwik został z nami jeszcze przynajmniej na dwie dekady. Tylko czy dostojny jubilat miałby na to ochotę? Dołączam się do głosów uznania i najlepszych życzeń, wyrażonych przez moich przedmówców: @Melchiora i @Jana Procha

Chyba miałby ochotę, tylko trzeba poprosić KOGO trzeba o zdrowie i kondycję dla niego, co sugeruję i sam uczynię niebawem. :)
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]