Reklama

„Jestem zawodowym szczęściarzem”

„Jestem zawodowym szczęściarzem”

01.09.2017
Czyta się kilka minut
Wojciech Jagielski dołącza do zespołu „Tygodnika Powszechnego".
Wojciech Jagielski w redakcji „Tygodnika Powszechnego”. Fot. Grażyna Makara
Wojciech Jagielski w redakcji „Tygodnika Powszechnego”. Fot. Grażyna Makara
W

Wojciech Jagielski - od kilku lat związany z redakcją jako współpracownik - od 1 września 2017 dołącza na stałe do zespołu „Tygodnika Powszechnego”. Jak mówi o swojej decyzji: „Uznałem, że tu mogę uprawiać ten styl dziennikarstwa, który najbardziej mi odpowiada. Miałem dotąd szczęście pracować w redakcjach, które gwarantowały mi niezależność, i które najbardziej szanowałem. Jestem wdzięczny, że po Polskiej Agencji Prasowej czy „Gazecie Wyborczej” trafiłem do „Tygodnika”. Jestem zawodowym szczęściarzem”.

Wojciech Jagielski będzie publikował na łamach pisma duże materiały reporterskie oraz mniejsze formy - przeważnie o tematyce międzynarodowej. Bieżące komentarze ukazywać się będą w każdy piątek w jego autorskiej rubryce „Strona świata” - w serwisie internetowym TygodnikPowszechny.pl.

Wojciech Jagielski - jeden z najwybitniejszych europejskich reporterów, pisarz, były korespondent wojenny. Specjalista od spraw Afryki, Kaukazu i Azji Środkowej. Ponad 20 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, był też pracownikiem Polskiej Agencji Prasowej. Razem z wybitnym fotografem Krzysztofem Millerem tworzyli tandem reporterski, jeżdżąc wiele lat w rejony konfliktów zbrojnych. Laureat wielu nagród, w tym Nagrody im. ks. Tischnera, Nagrody „Rzeczpospolitej” im. Dariusza Fikusa, nagrody PEN Clubu i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Nominowany do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego i Nagrody NIKE. W roku 2014 został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Autor książek reporterskich, m.in. „Modlitwa o deszcz”, „Wieże z kamienia”, „Nocni wędrowcy”, „Wypalanie traw”, „Wszystkie wojny Lary”. Od 1 września 2017 r. dziennikarz „Tygodnika Powszechnego”.

Już dziś zapraszamy do lektury pierwszego tekstu z cyklu „Strona świata”, który udostępniamy w otwartym dostępie:

Poza Amerykanami nikt nie wydaje się być dziś zainteresowany układami i ustępstwami. Ani rząd w Kabulu, któremu Trump obiecał właśnie, że będzie go bronił przed talibami, ani talibowie, choć Amerykanie zapowiadają, że pozostaną w Afganistanie do zwycięstwa. Talibowie zbywają te pogróżki wzruszeniem ramion i wierzą, że czas im sprzyja. „Wy macie zegarki, ale to my mamy czas” – złowróżbnie brzmi stare afgańskie porzekadło

- pisze Wojciech Jagielski w tekście „Afganistan: wojna bez końca

 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]