Reklama

Jacek Podsiadło nowym felietonistą „Tygodnika Powszechnego”

Jacek Podsiadło nowym felietonistą „Tygodnika Powszechnego”

24.11.2020
Czyta się kilka minut
Już w najbliższym numerze pierwszy felieton znakomitego poety, prozaika i tłumacza – Jacka Podsiadły.
Fot. Archiwum prywatne
O

Obecnie w „Tygodniku” można regularnie czytać felietony Wojciecha Bonowicza, Pawła Bravo, Jana Klaty, Doroty Masłowskiej, Stanisława Mancewicza, Zuzanny Radzik i Andrzeja Stasiuka.

Do tego grona dołącza właśnie Jacek Podsiadło – poeta, prozaik, dziennikarz radiowy, tłumacz. Laureat licznych nagród literackich, pięciokrotnie nominowany do Nagrody Literackiej „Nike”. W 2015 r. otrzymał Wrocławską Nagrodę Poetycką „Silesius” za całokształt twórczości. Jego wiersze tłumaczono m.in. na język angielski, niemiecki, słowacki, słoweński i ukraiński.

Całkiem niedawno, podczas wspólnego spotkania autorek i autorów nominowanych do Jednej z Najważniejszych Nagród, Wybitny Poeta, zresztą późniejszy laureat, powiedział: „W cudzysło...”. Tu się zawiesił, po czym poprosił o użyczenie odpowiedniej końcówki koleżeństwo nominowanych i z więcej niż dwóch życzliwie mu podsuniętych wariantów wybrał formę „w cudzysłowiu”. Ostatecznie, snadź niepewny swego, odłożył na bok tom swej poezji i pokazał, o co mu chodzi, na paluszkach kończyn górnych. Mina zaś jego mówiła: mogłem tak od razu – pisze Podsiadło w najnowszym „Tygodniku”.

Cały tekst przeczytają Państwo w numerze 48/2020, w kioskach od środy 25 listopada. Życzymy udanej lektury!

 

Galeria zdjęć

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nowy jak nowy, ale lepiej tak, niż znów eksperymentować.

Zapowiada się jazda po bandzie. Pan Podsiadło słynie z obrażania wszystkim wokół. Ale oczywiście robi to w swoim stylu, np. obraża tych, którzy w jakikolwiek sposób współpracującą z rządem, a sam publikuje książki w pisowskim PIW-ie. Tutaj dostało się komuś za gafę na jakiejś gali, a mnie od razu się przypomina, jak pan inteligent Jacek wybrał się po jednej z takich gal do banku, żeby zrealizować symboliczny czek (wiecie, taki, który się daje nagrodzonym na scenie, żeby na zdjęciu ładnie wyglądało).

@mags75 w środa, 25.11.2020, 18:51. Mnie się wydaje zabawne przekonanie, że inteligentowi nie wypada realizować czeku, którym go obdarowano. Może fundator bez żadnego wyjaśnienia odwlekał przelanie obiecanych środków, a czek jest ważny przez ściśle określony czas od daty wystawienia (chyba 10 dni)? Albo pan Jacek udając się do banku z pokaźnych rozmiarów kartonem chciał po prostu zażartować? Obrażać i wyzłośliwiać się to on rzeczywiście lubi, ale to akurat pasuje do konwencji felietonowego gatunku. Ostatni z tzw. trzymających poziom felietonistów w tym piśmie, Jerzy Pilch, także wolał chłostać niż dopieszczać. Jak pisano po jego śmierci w odredakcyjnej notce: "W naszej pamięci [...] pozostaną prześmieszne i okrutne nieraz felietony, których maszynopisy Jerzy Turowicz kwitował z zadowoleniem frazą «Będzie samobójstwo»". Doprowadzenie jakiegoś poczciwca czy dziecko okrutnymi żartami do samobójstwa to zapewne czyn potworny i podły, ale nad sponiewieranymi literatami nikt się nie lituje.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]