Reklama

Hanna Krall felietonistką „Tygodnika Powszechnego”

Hanna Krall felietonistką „Tygodnika Powszechnego”

01.12.2020
Czyta się kilka minut
Najbardziej znana polska reporterka dołącza do grona felietonistów „Tygodnika Powszechnego”.
dekalogwartosci.com / Andrzej Wiktor
O

Obecnie w „Tygodniku” można regularnie czytać felietony Wojciecha Bonowicza, Pawła Bravo, Jana Klaty, Doroty Masłowskiej, Stanisława Mancewicza, Jacka Podsiadły, Andrzeja Stasiuka i Zuzanny Radzik.

Do tego grona dołącza właśnie pisarka i reporterka związana dotąd m.in. z „Życiem Warszawy”, „Polityką” i „Gazetą Wyborczą”. Laureatka wielu nagród i odznaczeń. Autorka słynnego wywiadu z Markiem Edelmanem „Zdążyć przed Panem Bogiem” (1977) oraz licznych reportaży, które wydano jako „Trudności ze wstawaniem” (1990), „Taniec na cudzym weselu” (1994), „Dowody na istnienie” (1996), „Tam już nie ma żadnej rzeki” (1998), „To ty jesteś Daniel” (2001), „Żal” (2007), „Biała Maria” (2011). Autorka dwóch minipowieści „Okna” (opisującej czasy stanu wojennego i procesu o zabójstwo Grzegorza Przemyka) i „Sublokatorka” (historia dwóch kobiet: Żydówki Marty i Polki Marii, rozgrywająca się od II wojny do lat 1980). Ukazały się również jej reportaże książkowe: „Wyjątkowo długa linia” (2004), „Król Kier znów na wylocie” (2006), „Różowe strusie pióra” (2009), a ostatnio książka „Synapsy Marii H.” (2020) oraz zbiór tekstów „Smutek ryb” (2020) wydawanych w „Wiadomościach Wędkarskich”, dla których Krall pisała po odejściu z „Polityki”. Przez kilka lat związana z zespołem filmowym TOR, jej teksty były podstawą scenariuszy filmowych, m.in. Krzysztofa Kieślowskiego.

Hanko kochana, Ty na naszych łamach! Pamiętam nasze pierwsze spotkanie (rok 1977). I od tej pory…. Tyle już lat…  ale nigdy, nawet w najśmielszych snach nie myślałem, że będziesz dla nas pisać felietony. Dziękuję Tobie i redakcji, że wpadła na ten pomysł. Co za radość! – powitał Krall w „Tygodniku” ks. Adam Boniecki.

We wrześniu na naszych łamach ukazał się wywiad z pisarką, z którą rozmawiała Anna Goc.

Pierwszy z felietonów Hanny Krall znajdą Państwo w najbliższym numerze, który ukaże się 2 grudnia 2020 r. W tym samym wydaniu także felietony Doroty Masłowskiej i Zuzanny Radzik.

Uwaga: jeszcze tylko 1 grudnia można zaprenumerować „Tygodnik” w obecnych cenach. Skorzystaj →

Galeria zdjęć

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Wspieram - z przyjemnością i satysfakcją!

Gratulacje dla Tygodnika i wyrazy podziwu (krewnego zdziwienia) dla wybitnej reporterki, że chce zmierzyć się z gatunkiem dziennikarsko-literackim jakby nieprzystającym do jej osiągnięć. Czy będzie to hit, czy coś na kształt ponarciarskiej kariery Małysza w rajdach samochodowych - zobaczymy. O ile Pan Bóg pozwoli. ;) Nachodzi mnie w tym miejscu pewna refleksja. TP od momentu powstania przez większą część swojej historii był głosem postępowych kół laikatu i duchowieństwa kościoła rz.-kat. Ba! Do 1956 było to pismo kurii, a do 1993 roku miało oficjalnego asystenta kościelnego. W takiej roli i w takich uwarunkowaniach TP zyskał zasłużoną sławę pisma, które nie unika podejmowania tematów trudnych i przykrych, nierzadko bolesnych dla katolickiej i polskiej świadomości. Teraz, kiedy dobiega końca wieloletni proces gruntownego przeobrażenia... jakby to powiedzie?... światopoglądowo-religijnego profilu redakcji, czy podobnemu przeobrażeniu ulegnie tematyka? Dla dochowania wierności deklarowanym moralnym i intelektualnym pryncypiom. Audytorzy cudzych sumień też są na swój sposób potrzebni, ale zawsze mieliśmy i mamy ich nadmiar. Może, pozostawiwszy innym trud walki ze starym smokiem, TP poszuka nowych wyzwań i spróbuje znów stać się ważnym i wyjątkowym głosem w polskiej albo i szerszej debacie?
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]