Reklama

Triduum: Wigilia Paschalna

Triduum: Wigilia Paschalna

01.04.2015
Czyta się kilka minut
O. Jan Andrzej Kłoczowski OP: Triduum Paschalne wieńczy rok liturgiczny, w którym przeżywamy ziemskie życie Chrystusa [WIDEO]
O. Jan Andrzej Kłoczowski
O. Jan Andrzej Kłoczowski OP, kaplica akademicka w kościele oo. Dominikanów w Krakowie, marzec 2015 r. / fot. Grażyna Makara
W

Wielkanoc zaczyna się, jak powiedziano, od nocy – Wielkiej Nocy, podczas której celebrujemy Wigilię Paschalną. Wigilia oznacza czuwanie. By czuwać w nocy, potrzebne jest światło. Dlatego przed kościołem rozpala się ognisko, od którego zostaje zapalona świeca paschalna symbolizująca Chrystusa. Diakon niesie ją potem w procesji do świątyni. Od tego światła wierni zapalają przyniesione przez siebie świeczki. To kolejny z tych najbardziej przejmujących momentów Triduum. Można cieleśnie doświadczyć wtargnięcia światła w przerażającą ciemność, w której jesteśmy zanurzeni. Tego światła nie można przyjąć w milczeniu. Stąd „Exsultet” („Weselcie się”) – jedna z najpiękniejszych pieśni liturgicznych, w której zostaje wyśpiewana radość wierzących z nowego początku życia, z nowej rzeczywistości Chrystusa zmartwychwstałego.

Ciekawa jest dramaturgia tej liturgii. Po wyśpiewaniu paschalnej radości następuje bowiem moment refleksji, która niejako podsumowuje całą historię świata. Czytanych jest kilkanaście czytań – od stworzenia świata aż do Ewangelii, w której niewiasty udające się do grobu słyszą od tajemniczego młodzieńca: „Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał”.

Chrystus zmartwychwstał. Z tego wynika nasze powołanie do przejścia z ciemności w światło. Liturgia wypowiada to w ten sposób, że zaprasza tych, którzy jeszcze nie są ochrzczeni, ale którzy już znaleźli drogę do Chrystusa i chcą przyjąć Go za przewodnika w życiu. Oni to przystępują do chrztu. Chrzest ma wówczas uroczysty charakter i – co ważne – związany jest z powtórzeniem przyrzeczeń chrzcielnych przez wszystkich obecnych. Wszyscy zostają włączeni w rzeczywistość, która jawi się jako światło i życie.

W komunii świętej z radością łączymy się z Chrystusem, a na zamknięcie liturgii Wielkiej Nocy (to znów zwyczaj polski!) odbywa się procesja rezurekcyjna. W niektórych kościołach ma ona miejsce dopiero w niedzielę rano. W naszej dominikańskiej bazylice krakowskiej zaraz po Wigilii Paschalnej wychodzimy na krużganki z Najświętszym Sakramentem. Ma to głęboki sens nawiązujący do bardzo starożytnej tradycji – z Chrystusem Zmartwychwstałym idziemy na cmentarz. Nasze krużganki są bowiem cmentarzem, na którym od XIII do XVIII w. chowani byli dominikanie. Do nich przybywamy z radosną nowiną: Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał! Radujcie się, nadszedł nowy czas, nowa epoka, nowe życie. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dzięki, to był świetny cykl. Delektowałem się po jednym odcinku na każdy dzień Triduum.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]