Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Francja: zakaz smartfonów w szkołach

Francja: zakaz smartfonów w szkołach

06.08.2018
Czyta się kilka minut
P

Parlament w Paryżu przyjął ustawę, na mocy której od nowego roku szkolnego uczniowie poniżej 15. roku życia nie będą mogli na terenie szkoły ani podczas szkolnych wycieczek używać urządzeń łączących się z internetem: smartfonów, tabletów czy smartwatchów (wolno będzie je posiadać, lecz nie używać). W przypadku starszych uczniów szkoły średnie mogą wprowadzić taki zakaz, jeśli uznają to za właściwe, lecz nie są do tego zobowiązane.

Wprowadzenie całkowitego zakazu – bo od 2010 r. we Francji obowiązuje ustawa zakazująca używania komórek podczas lekcji – było jedną z obietnic, które prezydent Macron złożył podczas kampanii wyborczej. Zakaz poparli posłowie partii prezydenckiej En Marche! i liberałowie. Posłowie lewicowi i konserwatywni wstrzymali się, twierdząc, że to rozwiązanie niewykonalne (konserwatyści), lub że ma charakter „tylko kosmetyczny” (socjaliści).

Zwolennicy zakazu argumentują, że uczniowie będą lepiej koncentrować się na nauce, a atmosfera w szkole się polepszy. Zakaz ma ułatwić też walkę z mobbingiem – często polega on na tym, że uczniowie filmują komórkami bicie lub poniżanie, a potem udostępniają nagrania w internecie. Od zakazu będą wyjątki: użycie smartfonów będzie dopuszczalne dla celów dydaktycznych i w razie wypadków, by wezwać pomoc. Ograniczenie nie dotyczy też dzieci niepełnosprawnych.

Agencja prasowa AFP szacuje, że dziewięcioro na dziesięcioro francuskich nastolatków w wieku 12-17 lat posiada smartfon. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nawet na przerwach i podczas szkolnych wycieczek? Z pewnością łatwiej zakazywać niż edukować, zwłaszcza że dzieciaki mogłyby zdemaskować smartfonowo-internetową ignorancję swoich nauczycieli. Nasz dobry ksiądz Natanek wychodzi na większego liberała niż liberałowie z kraju, w którym nieletnie mają prawo zażądać aborcji bez powiadamiania rodziców. On przestrzega tylko przed kilkoma szatańskimi aplikacjami, podczas gdy laicka Francja widzi narzędzie Szatana w samym telefonie ;)
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]