Reklama

Festiwal Conrada Dzień IV

Festiwal Conrada Dzień IV

22.10.2021
Czyta się kilka minut
„W przestrzeni publicznej kobiety obsadzane są w określonych rolach, a ich słowa wpisywane są w gotowe schematy. Można dostać literacka nagrodę Nobla i wciąż być pytaną o przepisy kulinarne i życie erotyczne”, mówiła Rebecca Solnit podczas rozmowy z Agnieszką Graff. 
fot. Edyta Dufaj
fot. Edyta Dufaj
E

Europejski modernizm, który w powszechnej świadomości zapisał się jako niemalże wyłącznie budowany przez mężczyzn, bez kobiet, które często pozostawały w cieniu swoich partnerów, nie miałby szans zaistnieć w znanej dziś formie. Gerda Taro, fenomenalna przedwojenna fotografka, jest tego doskonałym przykładem. Choć interesowały ją najróżniejsze obszary ludzkich emocji, ale do historii fotografii przeszła przede wszystkim jako fotoreporterka wojny domowej w Hiszpanii. Jej biografia to właściwie gotowa fabuła literacka - wywodząca się z ubogiej rodziny, uzdolniona i uparta, świadoma swojej wartości stała się postacią ikoniczną dla pierwszych pokoleń kobiet, które wywalczyły sobie możliwość samodzielnego decydowania o swoim życiu. Nic więc dziwnego, że została także bohaterką powieści Heleny Janeczek. „Trudno dziś powiedzieć coś wiążącego na temat przyszłości, bo żyjemy w chaotycznych czasach. Dlatego chętniej patrzę w przeszłość, tam można znaleźć wiele odpowiedzi”, mówiła Janeczek. 


Fotografka na wojnie | Janeczek | Lipczak

Przeczytaj wywiad Aleksandry Lipczak z Heleną Janeczek

Przeczytaj tekst „Zdjęcia, które miały zatrzymać wojnę” Renaty Kopyto o Gerdzie Taro

W czwartek mieliśmy okazję, dzięki Aleksandrze Klich, odwiedzić świat literacki Angeliki Kuźniak. Biografka wielu wybitnych, choć czasem nieco zapomnianych artystek przyznała, że kiedyś irytowało ją często zadawane pytanie - dlaczego pisze tylko o kobietach? Wcześniej wydawało się to jej oczywiste, bo chodziło przede wszystkim o przywracanie pamięci o kobietach, których zasługi dla sztuki XIX i XX wieku trudno przecenić. Po latach stwierdziła jednak, że równie ważne okazało się to, że wiele czytelniczek jej biograficznych opowieści znalazło w nich odbicie własnych doświadczeń. Kuźniak opowiadała także o swoich strategiach wchodzenia w historie swoich bohaterek. Barwne i pełne anegdot życie, ogrom materiałów archiwalnych - to wszystko, wbrew pozorom, może utrudniać zbudowanie szczerej i niebanalnej opowieści. Dlatego potrzebny jest szczegół, przykuwająca wzrok szczelina, dzięki której możemy zajrzeć do środka i zobaczyć zupełnie nowe rzeczy. 

CZYTAJ WSZYSTKIE MATERIAŁY I RELACJE Z FESTIWALU

Co z tym patriarchatem? | Graff | Solnit
Co z tym patriarchatem? | Graff | Solnit

Rebecca Solnit to autorka, która strzeże swojej prywatności. Amerykańska eseistka po publikacji książki „Mężczyźni objaśniają mi świat” w 2014 roku stała się postacią ikoniczną dla współczesnego feminizmu. Nic więc dziwnego, że media na całym świecie - na różne sposoby i zapewne z różnymi intencjami - próbowały dopasować jej postać pod z góry przygotowane biograficzne formaty. Solnit odpowiadając na tę grę, wydała w zeszłym roku przewrotną książkę „Recollections of My Nonexistence”, gdzie sama, niezwykle starannie i precyzyjnie, opowiedziała to, co chciała o sobie opowiedzieć. W rozmowie z Agnieszką Graff mówiła, że w przestrzeni publicznej kobiety obsadzane są w określonych rolach, a ich słowa wpisywane są w gotowe schematy. Można dostać literacka nagrodę Nobla i wciąż być pytaną o przepisy kulinarne i życie erotyczne. I nie chodzi o to, że o kulinariach albo seksualności nie można rozmawiać publicznie - trzeba jednak zadbać, aby o potrawkach grzybowych albo pikantnych anegdotach rozmawiać z pozycji równorzędnych i komfortowych dla wszystkich dyskutantów i dyskutantek. 

Przeczytaj także tekst „Poza zasadą prywatności” Agnieszki Graff o Rebecce Solnit


SPOTKANIA DO OBEJRZENIA NA:

FB Conrad Festival 

FB Tygodnik Powszechny 

kanale YouTube KBF 

platformie PLAY KRAKÓW

Galeria zdjęć
  • Co z tym patriarchatem? | Graff | Solnit
  • Światy literackie | Klich | Kuźniak
  • Fotografka na wojnie | Janeczek | Lipczak

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk literacki, stale współpracuje z Tygodnikiem Powszechnym. Redaktor literacki Conrad Festival, doktorant na Wydziale Polonistyki UJ. Prowadzi podkast literacki „Book’s not dead”.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]