Reklama

Felietony

Felietony

25.01.2004
To co dziś, to co dopiero -Już przeszłością teraz.W głębokiej dolinieWszystko w mroku ginie.Teraz - a już kiedyś,Kiedyś w Polsce.
18.01.2004
Niektórzy obywatele polscy (w tym wypadku Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kresowian Wierzycieli Skarbu Państwa) liczą tak: dotychczas wydano 4120 decyzji i zaświadczeń potwierdzających...
18.01.2004
Straciliśmy prawie połowę terytorium przedwojennego i jeśliby nie przyszło do rekompensaty w postaci Ziem Zachodnich, Polski pozostałoby bardzo niewiele. Dlatego nie bardzo rozumiem,...
18.01.2004
W związku z zamętem finansowym, zamętem organizacyjnym i zamętem menedżerskim nękającymi Narodowy Fundusz Zdrowia, jedna część lekarzy zamknęła gabinety i przestała przyjmować pacjentów,...
18.01.2004
Dzieje literatury i sztuki mają swoje sezony bogate i ubogie, pogodne i melancholijne. W sezonach bogatych powstaje wiele ważnych dzieł pióra i pędzla, w ubogich linia się wykrzywia, kolor...
18.01.2004
Wśród wielu lektur ostatnich tygodni, nie tylko zaczętych, ale nawet dokończonych, dwie nie przestają mnie wciąż poruszać. Wracam do nich myślą od wielu dni. Pierwsza to niewielka książka...
18.01.2004
Święta i koniec roku zostały jakby odbarwione i przesłonięte przez cień Iranu. Tu - karpie, białe obrusy, kolorowe choinki, niepohamowane zakupy, ciepłe domy, rodzinne przywitania - tam...
11.01.2004
Czy sondaże, nieustannie w mediach obecne i komentowane na sto sposobów, mają znaczenie podobne przynajmniej trochę do słupków rtęci odczytywanych na termometrze albo do sygnałów, które...
11.01.2004
Po raz pierwszy odkąd pamiętam, w każdym razie za wolności, bo przedtem było wesoło z przymusu, przepowiednie i nastroje noworoczne są tak kiepskie lub - w najlepszym razie - umiarkowane....
11.01.2004
W dawnych dobrych czasach kierowniczka sklepu warzywno-owocowego pani Bieńkowska chwaliła się, że u niej w ogonku nigdy nie stoją po cytryny pani Januszewska i pani Żylińska, bo zawsze ma...

Strony