Reklama

Dzień Kobiet

Dzień Kobiet

05.03.2017
Czyta się kilka minut
Wiosna idzie, lód stopniał, psie kupy wyszły, dzieci urosły. Galerie handlowe pomnażają zyski na takich jak ja, którzy co sezon zmuszeni są kupować nowe buty na powiększające się w geometrycznym postępie dziecięce nóżki.
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
J

Jednak moja ostatnia wizyta w jednym z warszawskich przybytków handlu bardzo różniła się od wszystkich poprzednich. Szłam przez kolejne sklepy z coraz bardziej zdumioną miną. Co się bowiem musiało stać w świecie, by wielkie firmy odzieżowe, kierujące swoje produkty do młodych dziewcząt i kobiet, zdecydowały się uczynić feminizm czymś godnym haseł na koszulkach? Kiedy ktoś doszedł tam do wniosku, że hasła „girls power” są czymś, na czym można zbić kapitał? Że to się zwyczajnie opłaca?

Podejrzliwie, jak na sceptyczną panią w średnim wieku przystało, przesuwałam kolejne ubrania na wieszakach, myśląc początkowo, że to może jakieś niedopatrzenie w centrali jednej z sieci, za którą poleci czyjaś głowa. Tymczasem okazało się, że to nie żaden feministyczny sabotaż w fabryce ubrań w Bangladeszu albo Wietnamie, tylko trend. Zapoczątkowany przez Diora i przejęty natychmiast...

4987

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]