Dokąd maszeruje niepodległość

Listopad to dla Polaków niebezpieczna pora, więc próby nadania Świętu Niepodległości ludycznego charakteru długo nie chciały się powieść. Dopiero rok 2010 nadał mu dwuznacznego wigoru.

Reklama

Dokąd maszeruje niepodległość

Dokąd maszeruje niepodległość

05.11.2018
Czyta się kilka minut
Listopad to dla Polaków niebezpieczna pora, więc próby nadania Świętu Niepodległości ludycznego charakteru długo nie chciały się powieść. Dopiero rok 2010 nadał mu dwuznacznego wigoru.
Marsz Niepodległości, Warszawa, 11 listopada 2017 r. ARKADIUSZ ZIOŁEK / EAST NEWS
J

Już za kilka dni moment oczekiwany i zapowiadany od dawna: 11 listopada 2018, setna rocznica odzyskania niepodległości. Warto przypomnieć i uświadomić sobie, co dotychczas wydarzyło się wokół tego święta.

Tradycja wynaleziona

Wskazanie daty początkowej, wokół której wspólnota może budować formy pamięci i tożsamości, to jedna z podstawowych państwowych konieczności. Jej wyznaczenie zawsze jest rezultatem przyjętego współcześnie rozumienia historii.

Tak właśnie było z datą 11 listopada, która nawet w swoim najbliższym sąsiedztwie miała wielu konkurentów, np. 7 listopada – powołanie rządu Ignacego Daszyńskiego, 14 listopada – samorozwiązane Rady Regencyjnej, 22 listopada – ustanowienie urzędu Tymczasowego Naczelnika Państwa i objęcie go przez Józefa Piłsudskiego. O ile niewybranie tego pierwszego wydaje się dość łatwe do wyjaśnienia (rząd Daszyńskiego mimo swego...

21757

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bardzo dobrze, ze w Warszawie i Wroclawiu zakazano Marszu Niepodleglosci jak czytamy najswiezsze informacje. W zeszlym roku byl to marsz pod haslem "My chcemy Boga", obawialam sie , ze w tym roku wyjdzie pod haslem "Gott mit uns". Nasuwa sie tylko smutna refleksja, ze slowo Bog zostalo w Polsce juz tak bardzo sponiewierane . Zastanawiam sie dlaczego do tej pory nie zdelegizowano ONR i dlaczego KK tab bardzo popiera ONR , nacjonalizm (zapraszanie na Jasna Gore) - http://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,23271413,ks-kneblewski-na-jasnej-gorze-polski-katolik-musi-byc-nacjonalista.html. // Czyzby ksieza zapomnieli , ze Kosciol Katolicki znaczy powszechny? , ze w Kosciele pojecie narodu nie ma znaczenia , ze w uroczystych Mszach sw. chrzescijanie powtarzaja: Wierze... w swiety Kosciol powszechny... . W tej sytuacji laczenie spraw narodowych i spraw wiary jest tworzeniem jakiejs sekty.

Szkoda że Polacy nie potrafią się zjednoczyć z tej szczytnej okazji. Jednym na sercu leży wyłącznie „konstytucja i sądy”, inni widzą konieczność głębokiego reformowania państwa (skażonego przez lata liberalnej polityki licznymi patologiami) i wierzą że właśnie obecny rząd daje taką szansę. Tym bardziej, iż innych wiarygodnych reformatorów brak. Niestety zanosi się, iż walka plemienna będzie trwała co najmniej rok…

Autor pominął istotny element tradycji, jakim były obchody Świeta Niepodległości przez opozycję w PRL. Moja pamięć sięga do 70-tych gdy probowano składać wieńce przy Grobie Nieznanego Źołnierza, odprawiano nabożeństwa w kościołach takich jak Św. JAcka, Św. Marcina, katedrze Warszawskiej, odsłaniano tablice pamiątkowe bohaterów narodowych u Dominikanów i katedrze Św.Jana w Wwie. Pźniej były też marsze w latach 80-tych, kiedy była to jedna z kluczowych rocznic dla demonstrowania dążeń wolnościowych i oporu wobec Stanu Wojennego.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]