Reklama

Dlaczego "Lekcje"?

Dlaczego "Lekcje"?

27.03.2012
Czyta się kilka minut
Z „Lekcjami czytania” jeżdżę po kraju od trzech lat.
fot. Grażyna Makara
N

Nie wiem, co wynoszą z tych spotkań uczniowie, ale wiedza, jaką zyskuję, jest dla mnie nie do przecenienia. Spotykam nauczycieli i uczniów ze świata innego niż ten, o którym czytam w gazetach. Spotykam aktywnych, otwartych na świat nauczycieli, rozmawiam z nad wyraz poukładanymi uczniami, słucham niespodziewanych, celnych uwag. Szkoły, które odwiedzam, tętnią młodym życiem. Czyta się tam również dla przyjemności – Pilipiuka, Tokarczuk, Tolkiena, Steinbecka, Szekspira...

Z większości tych spotkań wychodzę z nadzieją. Nie tylko dlatego, że jeszcze książka nie zginęła. Również dlatego, że jakoś jestem spokojniejszy o przyszłość – najwyraźniej nie wszystko stracone.

716

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]