Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Człowiek słowa

Człowiek słowa

04.07.2017
Czyta się kilka minut
Prozę autora „Widnokręgu” charakteryzuje ufność w opowieść i w język, idąca na przekór nowoczesnej podejrzliwości i zwątpieniom.
Wiesław Myśliwski, Warszawa, 2011 r. Tomasz Gzell / PAP
C

Chcesz tak żyć bez jednego słowa, to sobie żyj. Tylko co by było, gdyby tak wszyscy ludzie we wsi pomilkli?” – pisze Wiesław Myśliwski w „Kamieniu na kamień”, choć tak naprawdę cała jego proza to świadectwo bezwarunkowej wiary w mowę. Kolejni narratorzy i bohaterowie przekonują nas nieustannie, że mówienie jest życiem, opowieść zaś ma moc przezwyciężania upływu czasu, nieobecności, a nawet śmierci. Język nie tylko wyraża myśli i emocje, ale – jak przekonuje autor – pozwala zaklinać rzeczywistość, obłaskawiać ją i odnajdywać w niej swoje miejsce.

Taka ufność w opowieść, w język, idąca na przekór nowoczesnej podejrzliwości i zwątpieniom, widoczna jest także, całkiem namacalnie, w objętości książek Myśliwskiego. Te kilkusetstronicowe historie były i są czytane, doceniane i nagradzane, a spotkania z ich autorem każdorazowo ściągają szerokie grono czytelników, tworzących wspólnotę ufających w siłę żywej mowy.

„Powieści Myśliwskiego przedstawiające losy ludzkie w stanie »poruszenia« – w momencie przejścia pomiędzy archaiczną kulturą wsi a rzeczywistością nowoczesną – pokazują bohaterów poszukujących swej tożsamościowej narracji (czy narracyjnej tożsamości) we wspomnieniach, w pamięci dzieciństwa zanurzonego w kulturze dawnej – sytuują się także na styku oralności i piśmienności” – wskazywała Bogumiła Kaniewska w książce poświęconej Myśliwskiemu i zatytułowanej znacząco: „Opowiedziane”. Ten stan „poruszenia” bohaterów Myśliwskiego czy też przejściowość świata, w którym się znaleźli, sprawia, że mowa i język zyskują tu doniosłe, egzystencjalne znaczenie. Ale to także stan, który nie pozwala jednoznacznie zaklasyfikować autora „Widnokręgu” jako twórcę doczytanego do końca, a więc już oswojonego i funkcjonującego na prawach klasyka czy doskonałego „reprezentanta nurtu chłopskiego”. A takie ryzyko cały czas pojawia się i może zaowocować umieszczeniem w panteonie wielkich, czyli przeczytanych i opisanych. Wówczas wszyscy by pomilkli.

Piotr Biłos, autor „Powieściowych światów Wiesława Myśliwskiego”, najnowszej monografii twórczości pisarza, przekonuje jednak, że jego proza wciąż jest otwarta na kolejne lektury i interpretacje; że zamknięcie jej w nurcie chłopskim to klisza badawcza, pozbawiona życiodajnego potencjału. Przełamywanie petryfikującej siły zadomowionych już ustaleń lekturowych to sposób na odzyskanie żywej, pobudzającej mowy czytelniczej. Biłos idzie więc na przekór dotychczasowym odczytaniom, chce tropić inność, różnice i wewnętrzne napięcia prozy autora „Traktatu o łuskaniu fasoli”, jak sam bowiem deklaruje: „Tak czy inaczej Myśliwski zasługuje na to, aby wyrwać go ze szponów krytyki pragnącej nazbyt prędko zaszufladkować go i powiązać ze społecznym i kulturowym kontekstem noszącym piętno lokalności, którą on z powodzeniem przekracza”. W tej deklaracji tkwi przekonanie, że prozie tej potrzebne są kolejne lektury, nowe konteksty i przede wszystkim wciąż aktywny interpretacyjnie język, który nie wspiera zastanej pozycji dzieła Myśliwskiego, ale stara się ją ożywiać, aktualizować i dodawać do niej kolejne słowa. Bo w końcu – parafrazując raz jeszcze słowa Szymka z „Kamienia na kamieniu”, zachęcającego niemego brata do nauki mowy – co by było, gdyby wszyscy pomilkli? Status prozy Myśliwskiego i otwartość jej czytelników na kolejne interpretacyjne głosy pozwalają odroczyć śmiercionośną odpowiedź na to fundamentalne przecież pytanie. ©

Spotkanie z Wiesławem Myśliwskim i Piotrem Biłosem podczas Festiwalu Języka Polskiego odbędzie się 10 sierpnia o godzinie 17.00.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]