Reklama

Czarna passa Nicolasa Sarkozy’ego

Czarna passa Nicolasa Sarkozy’ego

z Paryża
04.10.2021
Czyta się kilka minut
T

To maksymalna możliwa tutaj kara: rok więzienia bez zawieszenia, tyle że z możliwością zamienienia więzienia na areszt domowy. Taki wyrok usłyszał Nicolas Sarkozy. Sąd uznał, że były prezydent Francji (z lat 2007-12) jest winny nielegalnego finansowania kampanii wyborczej w 2012 r. To kolejny cios dla Sarkozy’ego – w marcu tego roku skazano go w innej sprawie z okresu jego prezydentury, tzw. aferze podsłuchowej, na 3 lata więzienia, w tym 2 lata w zawieszeniu. Żaden z tych werdyktów nie jest prawomocny, gdyż skazany zapowiedział apelację.

Wyrok z minionego tygodnia dotyczy tzw. afery Bygmaliona (od nazwy agencji, która organizowała kampanię ­Sarkozy’ego, gdy walczył o reelekcję). Śledczy udowodnili, że z pomocą fałszywych faktur jego sztab chciał ukryć przekroczenie dozwolonego pułapu finansowania kampanii. Prawo wyznacza ten limit w wyborach prezydenckich na 22,5 mln euro, a obóz Sarkozy’ego wydał niemal dwa razy tyle. Wraz z nim na kary więzienia skazano 13 współpracowników (część się przyznała). On sam twierdzi, że nie wiedział o machinacjach własnego sztabu.

Sarkozy przejdzie do historii jako pierwszy prezydent Francji skazany dwa razy – w pierwszej instancji – na bezwarunkowe więzienie. Jego poprzednik ­Jacques Chirac usłyszał w 2011 r. prawomocny wyrok 2 lat więzienia za korupcję w paryskim merostwie, ale w zawieszeniu. Tymczasem to nie koniec kłopotów „Sarko” (jak zwą go Francuzi): organy ścigania postawiły mu zarzuty w sprawie domniemanego finansowania jego kampanii – tym razem w 2007 r. – przez libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego. Sprawa jest w toku.

Zapowiada się wieloodcinkowy serial pt. „Sarkozy na ławie oskarżonych”.©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, współpracownik „Tygodnika Powszechnego”, tłumacz z języka francuskiego, były korespondent PAP w Paryżu. Współpracował z Polskim Radiem, publikował m.in. w „Kontynentach” i „Res...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]