Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Rzecznik KEP: niektóre partie podsycają lęki przed uchodźcami

Rzecznik KEP: niektóre partie podsycają lęki przed uchodźcami

24.07.2016
Czyta się kilka minut
VATICAN INSIDER | W Polsce podejmuje się działania polityczne mające na celu stworzenie sztucznych lęków przed muzułmanami, i szerzej, w ogóle przed uchodźcami – takie zarzuty formułuje ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik polskich biskupów, w nocie rozpowszechnionej 23 lipca przez watykańskie biuro prasowe.
Papież Franciszek i uchodźcy, Watykan, 22 czerwca 2016 r. / fot. East News
Papież Franciszek i uchodźcy, Watykan, 22 czerwca 2016 r. / fot. East News
P

Polska jest krajem jednorodnym etnicznie – pisze ks. Rytel-Andrianik. – Zjawisko szeroko pojętej imigracji (a zwłaszcza uchodźców) jest dla przeciętnego Polaka nowe, dziwne. Z tego powodu, choć wedle oficjalnych statystyk dotyczących cudzoziemców legalnie przebywających w Polsce ich odsetek wynosi 0,4% ludności, pojawiły się silne lęki.


Przeczytaj także:


Powodu tych lęków, twierdzi rzecznik polskich biskupów, trzeba „doszukiwać się w braku publicznej debaty, w zawiłościach prawa i procedur migracyjnych, w niedostatecznym zaangażowaniu organów władzy oraz organizacji pozarządowych. Unia nie ma żadnego pomysłu, jak poradzić sobie z imigracją, nie ma go też Polska.

Ks. Paweł pisze dalej: 

„Niestety te lęki są podsycane przez niektóre partie polityczne i przez niestosowne deklaracje czynione przez polityków. Istnieje sztucznie stworzony lęk przed muzułmanami, pod pewnymi względami zresztą zrozumiały (ataki terrorystyczne). Polska graniczy z Niemcami, które maja liczną ludność muzułmańską, a na granicy nie ma regularnej kontroli. Aglomeracja berlińska leży o 80 km od granicy z Polską”.

Rzecznik wspomina o kilku „przykrych” niedawnych incydentach. W Suwałkach, Łomży i Białymstoku doszło do „ataków na ludzi ubiegających się o azyl, którzy przebywają na tych obszarach i oczekują na decyzję, albo już ją otrzymali”.


 


Działają poza tym „ochotnicze grupy militarne, które naruszają wolność osobistą i zatrzymują w Zgorzelcu syryjskich uchodźców przybywających do Polski na zakupy z uwagi na niższe ceny”. Przypadek taki zdarzył się w lutym br.

W kwietniu i maju doszło także do ataków na cudzoziemskich studentów o ciemnej karnacji, przybyłych do Polski w ramach projektu Erasmus. We Wrocławiu i Warszawie odbyły się „marsze grup nacjonalistycznych z jasnym przekazem pod adresem cudzoziemców: nie wychodźcie z domów”.

„Nie istnieje żaden systematyczny program pozwalający nauczyć Polaków różnorodności religii, rasy, kultury itd. Pewne programy działają na poziomie lokalnym albo są przeznaczone dla specyficznych grup docelowych jak np. prowadzony przez organizację Multiocalenie program dla policji i straży granicznej”.

Dzięki szczodrości polskich katolików, przypomina rzecznik Episkopatu, można było udzielić pomocy uchodźcom z Sudanu, Nigerii, Egiptu, Libanu, Syrii i Iraku. „Polscy biskupi od 2009 r. organizują w swoich diecezjach zbiórki przeznaczone da uchodźców, z których to środków korzystają nie tylko chrześcijanie. Polskim katolikom należy się wdzięczność za zebranie choćby w 2014 roku ponad 5 mln zł na rzecz uchodźców. Polski Caritas obecnie wspiera ok 3 tys. osób pochodzących z Afryki, Europy wschodniej oraz innych migrantów”.

Słowa ks. Pawła Rytela-Andrianika są szczególnie znamienne w przeddzień podróży papieża do Polski na Światowe Dni Młodzieży. Wskazują, że polski Kościół jest zatroskany w obliczu pewnych zjawisk w kraju. Przyjęcie uchodźców uciekających przed wojną oraz migrantów wygnanych przez nędzę to stale powracający temat w nauczaniu papieża Franciszka. Jest możliwe, że papież powróci do tych spraw podczas swoich spotkań w kraju, który w ostatnich dziesięcioleciach doświadczył ogromnej emigracji ku innym krajom europejskim.

źródło: Vatican Insider (Creative Commons BY-NC-ND)


przełożył Paweł Bravo


Zobacz:

PDF icon Oryginał noty watykańskiego biura prasowego (plik pdf)

Czytaj także:

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Watykanista włoskiego dziennika „La Stampa”, inicjator i moderator strony „Vatican Insider”. Ostatnio wraz z Giacomo Galeazzim opublikował książkę „Papa Francesco: questa economia uccide” (...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

To PiS jako partia obozu władzy jest źródłem nastrojów antyimigranckich. W takich tekstach powinno być to jasno napisane. To trzeba powtarzać głośno i wszędzie.

Jakoś wśród przykładów zabrakło słów ostatnio wypowiedzianych przez genialnego hierarchę w Radomiu o szkodliwości multikulti i nie tylko. Już o innych wypocinach tego ciała nie wspomnę, od kilku dobrych miesięcy dowiadujemy się różnych ciekawostek na ten temat z ust naszych nieomylnych. Poza tym co to za ogólniki? Walić proszę nazwami i nazwiskami. Niech powstaje lista hańby narodowej. Ciekawe czy po zniknięciu Papieża Franciszka z Polski, też będziemy czuć takie wzmożenie? No chyba, że znowu objawi się ten faszyzujący księżulo wraz z kolesiami.

Proszę uaktualnić artykuł. Ten ks. wymieniony w nim już wycofał się rakiem ze swoich stwierdzeń w rozmowie z Radiem ZET. Widać, jakiś hierarcha ustawił go na właściwym miejscu.

"W rozmowie z Radiem ZET ks. Rytel-Andrianik łagodzi swoją wypowiedź i nie wini państwowych instytucji czy polityków. Według niego zagraniczni dziennikarze nie zrozumieli problemu uchodźców w Polsce, bo przecież nasz kraj przyjął Czeczenów i Ukraińców. Podkreślił, że oświadczenia, które ukazało się na stronie Watykanu, nie należy traktować jako stanowiska całego Kościoła w Polsce." Źródło: http://wiadomosci.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Watykan-o-polskich-politykach.-Sztucznie-podsycaja-nienawisc-00025793

A dajta, matka krzesna spokój! (Kwestia Hanki w "Moralnosci pani Dulskiej":)))))

Że niby nie zauważać? Nie dostrzegać? Nie burzyć się? Ja nie.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]